
Tekst piosenki
[Verse 1]
There’s that feeling
I won’t be here for long
'Cause there just ain’t no fixing
Everything that’s wrong
And there’s no going
No, there’s no going home
'Cause home’s been forgotten
For some time spent alone
And my loved ones
They don’t call me at all
But they say that they love me
So I tighten my jaw
[Refrain]
And I fall
Back into the weeds
I don’t think that it’s selfish
For me to be me
[Verse 2]
But my music
It don’t heal me no more
It got twisted and mangled
For some bills on the board
And my lover
Well, I left her alone
I got lost in my purpose
Then my purpose went cold
I’m a failure
I’m a fucking black hole
I bought into a liar
And my future got sold
[Refrain]
Now I’m tired
Of thorns in my side
I don’t wanna be here
I don’t wanna die
[Pre-Chorus]
But it’s getting old
Oh, I’m getting old
[Chorus]
Now I’m stuck on the shoulder
And not even halfway to home
And I’m halfway to Kansas
And not even halfway to whole
So I summon my demons
'Cause there’s no one here I know
And I’m halfway to dying
And not even halfway to whole
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Halfway To Whole” to jeden z singli promujących zapowiadany na 12 września 2025 roku album studyjny Matta Maesona, zatytułowany „A Quiet and Harmless Living”. „Halfway To Whole” to portret kryzysu celu, tożsamości i więzi. Sam tytuł jest paradoksem, oddającym uczucie bycia w ruchu, ale nie zbliżającym się do uzdrowienia ani spełnienia. To piosenka o specyficznej rozpaczy, która pojawia się, gdy rzeczy, na których polegałeś, aby się definiować – twoja sztuka, twoje relacje, twoje poczucie domu – rozpadają się, pozostawiając cię odizolowanym i dryfującym.
Singiel „Halfway To Whole” to piosenka o długim, płaskim, pustym odcinku drogi po dotarciu na dno. To o uświadomieniu sobie, że dotknięcie dna nie dało ci fundamentu, od którego mógłbyś się odbić – po prostu pozostawiło cię na pastwę losu. Piosenka oddaje specyficzną agonię artystycznego i osobistego wypalenia, w którym narzędzia, których zawsze używałeś, aby się naprawić, przestają działać.
Narrator jest zupełnie sam ze swoimi znanymi demonami, uwięziony w paraliżującej przestrzeni między złamaną przeszłością a mglistą przyszłością, która wydaje się nieosiągalna. „Halfway To Whole” to hymn dla każdego, kto kiedykolwiek czuł, że jego droga do uzdrowienia była drogą donikąd.











Komentarze (0)