
Tekst piosenki
[Интро]
Всё так… бля
Всё так же, как… всё, а, всё забыл
У-у, а, у
Во мне дрянь
Дрянь (А)
У-у, а (А!)
[Припев]
Безысходность (Безысходность, у-у), а
Безысходность (Безысходность, у-у), а
Мы животные (А; а!)
К сожалению, мы живём так (Ра-а-а)
Кто мы? Кто ты? Кто я? (А?) Эй
Искренние намерения, но почему-то мне больно (Больно)
Можешь кричать на меня, но я лучше слышу шёпот (Тс-с)
Я помню, что я виноват опять, да, это безусловно
[Куплет]
Ха, ха-ха, у-у, а
Я разучился верить людям (У-у)
Ведь я сам вру любимым, ах, не хочу просыпаться утром
Уже привык, что всегда грустно, ты не бросала, когда трудно
А я врал тебе в глаза — такая вот трушность
[Бридж]
Нежность, грубость (Грубость), е
Холод, чувствуешь? (Чувствуешь)
Как о тебе не думать? (Думать)
Так жить, не хочу так… (Fuck; у-у)
[Припев]
Безысходность (Безысходность, а-а), а
Безысходность (Безысходность, безысходность), а
Мы животные (А; а!)
К сожалению, мы живём так (Это реальная life)
Кто мы? Кто ты? Кто я? (Кто?)
Искренние намерения, но почему-то мне больно (Больно)
Можешь кричать на меня, но я лучше слышу шёпот (Тс-с)
Я помню, что я виноват опять, да, это безусловно (А-а)
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Ten utwór to duszna, klaustrofobiczna chwila, w której bohater patrzy prawdzie w oczy: jego życie to beznadziejny cykl winy, kłamstw i emocjonalnego chłodu. Wie, że sam przyczynił się do tego, jak bardzo wszystko się popsuło. Nie umie już ufać ludziom — bo sam łamał zaufanie tych, którzy go kochali. Ma świadomość, że zranił osobę, która była przy nim nawet wtedy, gdy było najgorzej. A jednak mimo szczerych intencji, każda próba naprawy kończy się bólem. Miłość, która powinna leczyć, tylko pogłębia rany.
W refrenie wybrzmiewa brutalna myśl: ludzie to zwierzęta, kierowane instynktem przetrwania, egoizmem i strachem. Życie wydaje się bez sensu, jakby było zaprogramowane na cierpienie i wieczną samotność. On słyszy krzyk, ale jeszcze bardziej słyszy szept — najcichsze wyrzuty sumienia, których nie da się zagłuszyć. Jedyną pewnością jest tu wina — codzienny ciężar, który wciąga go coraz głębiej w tę beznadziejną, mroczną pętlę.











Komentarze (0)