
Tekst piosenki
Lato w pełni, lecę weekend w klub,
są tu moi ludzie, w loży płonie buch.
Na rozgrzewkę biorę szota albo dwa,
życie jak film, DJ Hit mój gra.
Tak się bawimy, melanż i się leje szampan
znów ląduję na afterach w czarnych okularach
nawet nie wiem, w jakim mieście jestem, babe.
Chyba przesadziłem troszeczkę
klasycznie „nigdy więcej”, choć wiesz że
Lubię zatańczyć, żadne Bonnie, żadne Clyde’y,
kochanie z tobą mogę napadać na banki.
To nie G-Shock, to jest bransoletka Van Cleef,
coś tam piszą, że ich wkurwia ten Kubańczyk.
Lubię zatańczyć, żadne Bonnie, żadne Clyde’y,
kochanie z tobą mogę napadać na banki.
To nie G-Shock, to jest bransoletka Van Cleef,
coś tam piszą, że ich wkurwia ten Kubańczyk.
Coś na stole, ja pierdolę, miałem nie pić – dobra, polej.
Poniedziałek – nowy człowiek, który raz to znowu powiem?
I tak w kółko… 13-letni Bourbon
może być grejfrutowa, przecież w sercu mam podwórko.
Ten rok to hitów mnóstwo, chłopaków leczy ziółko.
co kopię jak Sorocco po wywiadzie MarKaJufko (?)
Widzę w oczach, że niektórzy na pewno nie usną.
Kolejną pustą butlą żegnamy się przed szóstą.
Lubię zatańczyć, żadne Bonnie, żadne Clyde’y,
kochanie z tobą mogę napadać na banki.
To nie G-Shock, to jest bransoletka Van Cleef,
coś tam piszą, że ich wkurwia ten Kubańczyk.
Lubię zatańczyć, żadne Bonnie, żadne Clyde’y,
kochanie z tobą mogę napadać na banki.
To nie G-Shock, to jest bransoletka Van Cleef,
coś tam piszą, że ich wkurwia ten Kubańczyk.
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Ten tekst ma typowo imprezowy i hedonistyczny charakter, skupiając się na nocnym życiu, zabawie i korzystaniu z chwili. Podmiot liryczny opisuje weekendowe wyjścia do klubów, alkohol, afterparty i atmosferę luksusu – loże, szampan, markowe dodatki. Całość przedstawia styl życia pełen intensywnych wrażeń, gdzie liczy się dobra zabawa, muzyka i towarzystwo znajomych oraz atrakcyjnych kobiet.
Jednocześnie w tekście pojawia się lekka autoironia – bohater zdaje sobie sprawę, że przesadza z imprezowaniem i powtarza schemat „nigdy więcej”, który i tak nie ma znaczenia. Widać też kontrast między jego obecnym, „bogatszym” stylem życia a korzeniami („w sercu mam podwórko”). Całość ma luźny, energiczny klimat i pokazuje życie na wysokich obrotach, bez większej refleksji nad konsekwencjami.











Komentarze (0)