Tekst dodał/a:
Autor tekstu
Tłumaczenie:
Autor tłumaczenia
Interpretacja:
Autor interpretacji Autor interpretacji

Tekst piosenki

[Verse 1: Rahim]
Wtem rozpowiedz wszem i wobec nabór
Dla gotowych pokochać to na zabój
Pójść na bój jak nabój nie spod
Komendy sztabu, a serca drogowskazów
Właduj w usta słowa, pięści schowaj
Czadu daj jak koktajl Mołotowa
Wgraj tu w parę megabajtów świeży towar
Grajku – witam na majku teraz zobacz
Era bitew, dissów, hejterów czy też
Sztuka kompromisów – swoje piszesz
Swe miejsce w szeregu znasz, swoje grasz
Zachowując twarz, oraz masz pole do popisu
Jeee… jednakże miej na uwadze ten pewnik
Nam nie potrzebny śpiewnik, aby się
Z trackiem spokrewnić w sposób odpowiedni
Cwaniaków zapewnić (że co?) że są średni
Scena wciąż czeka na nowe wydarzenia
Bohema na gorące gówno z podziemia
Rah z Dabem zaprasza do przedstawienia
Sie-siema, bo tylko cienas spenia

[Hook x2]
Tej gry pewnie nikt by nie wygrał
Jeśli tak brat daj mi tylko sygnał
Bo jak jest inaczej to ja zrobię tutaj zamęt
Daj mi kody bracie, zaraz będzie przejebane

[Verse 2: AbradAb]
Ej yo, popatrz chłopak wokół co się dzieje
Tylko ci się śmieją, którzy sami nie umieją
Rap robić, szmal topić – to co każdy pragnie
Składaj słowa ładnie, żeby wokal szedł poprawnie
Szujom, którzy całe życie spastykują
Drobne kombinacje jako racje swe traktują
Trop mylę, krok w tyle, bo mi tam pasują
Perpetuum mobile, jeszcze chwilę, a spauzują
Pizgam, patrz na duszę, to po rapie blizna
Kruszę staff wśród puszek brat, to moja ojcowizna
Kto się nie odnajdzie ten niech pakuje tobołek
I zapierdala w swoją podróż jak dobry niziołek
Kamrat, porywa się na nas tylko wariat
Lekkie bragga to nie plaga, ale wolontariat
OKa Katowice kochają wygrane
Abra DeABe Rah ciach pozamiatane

[Hook x2]

Komentarze (0)