Tekst piosenki
[Verse 1]
Can I drive you home
Can I crash into your life?
Can you fix my soul
Can you break my heart tonight?
Some angels don’t cry
And we are, and we are
Just two of them
And we’re falling through the sky
And tonight
[Chorus]
I’ll get down on you, get down on you
Blessed kisses waiting
I’ll get down on you, get down on you
Stolen wishes fading
Right into your rockstar dreams
It’s a point of view
I’ll get down down down to get up on you
I’ll get down on you, get down on you
[Verse 2]
Can I fill you up
With my emptiness tonight?
Can I hold your hand
As we slip into the light?
Cause angels fall down
And we are, and we are
Just two damaged souls
But it’s heaven where we lie
And tonight
[Chorus]
[Verse 3]
We are, we are
Angels, angels don’t cry
(We are, we are)
Two souls collide
(We are, we are)
Come into night
[Chorus]
[Outro]
Can I drive you home
Can I crash into your life?
Can you fix my soul
Can you break my heart tonight?
Tłumaczenie piosenki
[Zwrotka 1]
Czy mogę odwieźć Cię do domu?
czy mogę wpaść w Twoje życie?
Czy możesz naprawić moją duszę?
Czy możesz złamać mi serce tej nocy?
Anioły nie płaczą
A my jesteśmy, jesteśmy
Właśnie dwójką z nich
I spadamy poprzez niebo
A tej nocy…
[Refren]
Zejdę do Ciebie (zejdę do Ciebie)
Błogosławione pocałunki czekają
Zejdę do Ciebie (zejdę do Ciebie)
Bladną pragnienia
Biegnąc przez twoje abstrakcyjne marzenia
To punkt widzenia
Schodzę do Ciebie w dół, w dół, żeby wstać
Schodzę do Ciebie, Schodzę do Ciebie
[Zwrotka 2]
Mogę Cię napełnić
Moja pustką dziś wieczorem?
Czy mogę chwycić Twoją dłoń
Skoro ślizgamy się w kierunku światła?
Bo anioły upadają
a my jesteśmy, jesteśmy
Dwiema uszkodzonymi duszami
Ale niebo jest tam gdzie umrzemy
A tej nocy
[Refren]
[Zwrotka 3]
A my jesteśmy, jesteśmy – aniołami
Anioły nie płaczą, a my jesteśmy, jesteśmy
(Jesteśmy}
Dwiema zderzonymi duszami
(jesteśmy, jesteśmy)
Chodź w nocy
[Refren]
[Outro]
Czy mogę odwieźć Cię do domu?
Czy mogę wpaść w Twoje życie?
Czy możesz naprawić moją duszę?
Czy możesz złamać mi serce tej nocy?
Analiza piosenki
Komentarze (0)