
Tekst piosenki
Never really said too much
Afraid it wouldn’t be enough
Just try to keep my spirits up when there’s no point in grievin’
Doesn’t matter anyway
Words could never make me stay
Words will never take my place when you know I’m leavin’
Try to leave a light on when I’m gone
Something I rely on to get home
One I can feel at night, a naked light
A fire to keep me warm
Try to leave a light on when I’m gone
Even in the daylight, shine on
And when it’s late at night you can look inside
You won’t feel so alone
You know we’ve been down that road
What seems a thousand times before
My back to a closing door and my eyes to the seasons
That roll out underneath my heels
And you don’t know how bad it feels
To leave the only one that I have ever believed in
Try to leave a light on when I’m gone
Something I rely on to get home
One I can feel at night, a naked light
A fire to keep me warm
Try to leave a light on when I’m gone
Even in the daylight, shine on
And when it’s late at night you can look inside
You won’t feel so alone
Oh yeah…
Sometimes it feels like we’ve run out of luck
When the signal keeps on breaking up
When the wires cross in my brain
You’ll start my heart again
When I come along, yeah…
Try to leave a light on when I’m gone
Something I rely on to get home
One I can feel at night, a naked light
A fire to keep me warm
Try to leave a light on when I’m gone
Even in the daylight, shine on
And when it’s late at night you can look inside
You won’t feel so alone
Try to leave a light on when I’m gone
Even in the daylight, shine on
And when it’s late at night you can look inside
You won’t feel so alone
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Light On to opowieść o tęsknocie i nadziei na powrót do domu. W utworze, David Cook wciela się w rolę młodzieńca, którego praca polega na częstych wyjazdach. Słuchacz może odnieść wrażenie, że podmiot liryczny jest zawodowym żołnierzem, który nigdy nie wie czy będzie mu dane jeszcze kiedyś zobaczyć ukochaną kobietę.
Dla mężczyzny, niezwykle trudne okazuje się każde kolejne pożegnanie z wybranką. Wojak prosi ją nawet, aby zawsze zostawiała dla niego zapalone światło. Sądzi, że dzięki temu, łatwiej będzie mu znaleźć powrotną drogę i szybciej uda mu się wziąć kobietę znowu w ramiona.
Bohater przedstawianej historii nie znajduje słów, którymi mógłby pocieszyć swoją partnerkę. Młodzieniec zdaje sobie sprawę z tego, że dziewczyna ciężko przeżywa każdy jego wyjazd. Żołnierz nie ma jednak wpływu na to, jak często musi opuszczać ukochaną. Nie od niego zależą terminy wypraw oraz daty powrotów. Jedyne, z czym pozostawia dziewczynę to nadzieja na rychłe spotkanie.















Komentarze (0)