Tekst dodał/a:
Autor tekstu
Tłumaczenie:
Autor tłumaczenia
Interpretacja:
Autor interpretacji Autor interpretacji

Tekst piosenki

W deszczowy dzień ulicą szedł
Spotkałem go – cholerny pech
To był Niewinny i taką minę miał
Teraz już wiem, że los tak chciał

Rozmowa krótka – jeden gest
Wiedziałem już, że towar pewny jest
Ogarnął mnie szaleństwa duch
I już Niewinnych, Niewinnych było dwóch

Do bramy, bo pada deszcz
Gdy zaćpiesz przejdzie dreszcz
I wróci, wróci ten sam fart
I pęknie Twój wrogi świat
I znów przed życiem, przed życiem
Pęknie strach, Twój strach, Twój strach
Który Cię zmusza, aby ćpać!

Mama powiedziała mi, że każdy ma swojego Anioła
Każdy ma, i będzie go miał, swojego Anioła
A potem odeszła… – „Gdzie byłeś, gdy płakał Bóg?!
Poszedłeś w słońcu, kiedy przestało padać”
A po Niewinnych zostało tylko
Zostało tylko wspomnienie…

W deszczowy dzień ulicą szedł
Spotkałem go – cholerny pech

Komentarze (0)