
Tekst piosenki
[Zwrotka 1: Małpa]
Słyszę głosy w dzień i w nocy
Widzę, co się dzieje nawet, gdy zamykam oczy
Tracę równowagę, chociaż mijają mnie ciosy
I nie wiem, czy to przez kawę, trawę czy papierosy
To nie przypadek sprawił, że znów stoję sam
Podpieram jedną ze ścian w klubie
W którym już za moment gram
Mówią na mnie Małpa, nomen omen cham
Bo pierdolę puste słowa, każde z nich to dla mnie spam
Wróg u bram, próg to stan, gdy brakuje mi dystansu
Macie zniknąć, zestaw zaklęć mam w środkowym palcu
Przestań szczekać, pora zamknąć pysk w kagańcu
Jeśli wchodzisz na mój teren, to masz za długi łańcuch
Ponoć jestem outsiderem, biorę to za komplement
Nie ufam tym, którzy nie chcą być poza systemem
Nie lubię ludzi, którzy źle się czują w swoim ciele
Jeśli to dla was zbyt wiele, idźcie w cholerę
Nie dbam o ceregiele, stawiam wszystko na jedną szalę
I walę wprost, nie zastanawiając się, co dalej
I jeśli chcesz powiedzieć, że się martwisz o moje morale
Zostaw wiadomość po sygnale, po, po sygnale
[Refren: Małpa] [x2]
Halo, Małpa mówi, walisz głową w ścianę
Jeśli dzwonisz, licząc na jakąś zmianę
Nie ma mnie, ale odsłucham wszystkie wokale
Zostaw swoją wiadomość po sygnale, po sygnale
[Zwrotka 2: Włodi]
Ani słowa, dzisiaj milczenie jest złotem
Werbalne nadużycia, proszę, zostawmy na potem
Po tym, jak zagrałem mój trzeci z rzędu koncert
Piątka, miękki fotel, nie odrzucam takich ofert
Za oknem kłótnia, żul obrzuca kogoś błotem
Zadymione pomieszczenie, na żaluzjach tańczy słońce
Nigdzie nie wychodzę, nie oddzwonię, nie odpiszę
Obie dłonie mam zajęte, spróbuj źle o mnie nie myśleć
W popielniczce tlą się na wpół żywe obietnice
Obowiązki jak zakładnik skrępowane są lenistwem
Z boku to wygląda, jakbym o swój biznes nie dbał
Ale szczerze to pierdolę, nawet nie ruszam się z miejsca
Ręka na pulsie, ale ogarniam od jutra
W te najważniejsze sprawy wchodzę z dymem dziś na ustach
Jeśli cię to wkurwia i masz problem, że za dużo palę
Zostaw wiadomość po sygnale, po sygnale
[Refren: Małpa, Włodi] [x2]
Halo, Włodi mówi, walisz głową w ścianę
Jeśli dzwonisz, licząc na jakąś zmianę
Nie ma mnie, ale odsłucham wszystkie wokale
Zostaw swoją wiadomość po sygnale, po sygnale
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Małpa i Włodi zwracają się w tym kawałku do każdego kto jest przeciwko nim, pokazując jak bardzo lekceważą jakiekolwiek słowa krytyki. Doskonale potrafią sobie poradzić bez pomoc i nie potrzebują ludzi myślących, że znają ich lepiej od nich samych. Ich życie jest dostatecznie ciekawe i pełne wrażeń, by zaprzątać sobie głowę jakimiś niewydarzonymi hejterami. Dalej więc będą robić taki rap, na jaki mają ochotę, bez zbędnego przejmowania się tym, czy podążają za trendami.
Nie dadzą sobie w kaszę dmuchać i jeśli ktoś z nimi zadrze, gorzko tego pożałuje. Znają swoją wartość i doskonale wiedzą na co ich stać. Patrząc na resztę sceny hip-hopowej ani trochę nie boją się konkurencji, będąc zawsze parę kroków przed nią. Jeśli coś im się nie podoba, powiedzą to wprost, zamiast czaić się po kątach i bruździć komuś za plecami. Za długo już bawią się w rap, żeby zachowywać się jak szczeniaki i przejmować opinią innych ludzi. To, co robią ze swoim życiem to tylko i wyłącznie ich sprawa i nie pozwolą sobie wejść na głowę. Za dużo przed nimi do zdobycia, żeby oglądać się na jakichś marnych krytykantów.














Komentarze (0)