
Tekst piosenki
[Zwrotka 1]
O jaki świat dziś walczysz? Jaki świat ci się marzy?
Jakiego świata pragniesz dla mnie i moich dzieci?
Z życzliwym wielkim sercem idź teraz proszę w świat
Z krawędzi ziemi lecisz, z krawędzi ziemi w piach
Uciekaj chłopcze od wielkich idei, co
Niczym bajeczne race płoną nad moim miastem
Wstawaj i biegnij tam, gdzie mały człowiek jest
Biegnie zadając ciosy, wrócą ugodzić cię
[Bridge]
Biegnij teraz jak łagodny zwierz
Biegnij, by dowiedzieć się
O sobie samym i o świecie, co
Zimy jest jak lód
[Refren]
Biegnij dalej sam
Biegnij dalej sam
Żeby sprawdzić, co cię martwi, co nie daje teraz spać
Biegnij dalej sam
Biegnij dalej sam
Żeby sprawdzić, komu ufać, kogo mijać i się bać
Biegnij dalej sam
Biegnij dalej sam
[Zwrotka 2]
O jaki świat dziś walczysz? Jaki świat ci się marzy?
Powiedz, zanim na mnie spojrzysz jak śmiertelny wróg
Z życzliwym wielkim sercem idź teraz, proszę, w świat
Niech prowadza ciebie ręce, niewidzialny dobry duch
Uciekaj, chłopcze od wielkich idei, bo
To pogoń jest za wiatrem, wieje nad moim miastem
Wstawaj i biegnij tam, gdzie mały człowiek jest
Nie zadawaj nowych ciosów, wrócą ugodzić cię
[Bridge]
Biegnij teraz jak łagodny zwierz
Biegnij, by dowiedzieć się
O sobie samym i o świecie, co
Zimy jest jak lód
[Refren]
Biegnij dalej sam
Biegnij dalej sam
Żeby sprawdzić, co cię martwi, co nie daje teraz spać
Biegnij dalej sam
Biegnij dalej sam
Żeby sprawdzić, komu ufać, kogo mijać i się bać
Biegnij dalej sam
Biegnij dalej sam
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
W tekście tego utworu Fisz kolejny raz opowiada głęboką, egzystencjalną historię o poszukiwaniu sensu życia. Bohater piosenki ma biec przed siebie w poszukiwaniu prawdy o samym sobie i świecie. Bieg jest tutaj metaforą życiowej podróży – żyj, ucz się, dowiaduj. A być może pojmiesz kim jesteś.
W pierwszej zwrotce tekstu artysta zadaje pytania bohaterowi swojej piosenki. Ale tym bohaterem może być równie dobrze on sam czy każdy z nas, słuchaczy. Bo uniwersalność słów Fisza jest ogromna – każdy świadomy człowiek zadaje sobie pytania o sens, marzy o lepszym świecie, chce zmienić coś na lepsze. Fisz apeluje jednak o odrzucenie wielkich słów, płomiennych idei, które najczęściej na warstwie werbalnej się kończą. Realnej zmiany można dokonać tylko w działaniu – idź więc ze swoim wielkim sercem i pomagaj tym, którzy cierpią.
Fisz mówi o świecie jako zimnym niczym lód. Metaforycznie opowiada o pozbawionej wrażliwości, uczuć, konsumpcyjnej rzeczywistości, w której ludzie zapomnieli o drugim człowieku. Ale żeby to zmienić potrzeba ruchu, rozwoju. Dlatego trzeba iść naprzód, nie poddawać się. To jedyna metoda żeby poznać prawdziwe oblicze świata.















Komentarze (0)