
Tekst piosenki
[Verse 1]
Hey, buddies that I grew up with
All straight-laced and married up now
You ain’t foolin’ me, wasn’t long ago
We tore the roof off that one red light town
And hey, darlin’, sippin’ that red wine
All classy, kicked back on the couch
You smile and I see ya shootin’ tequila
Us shuttin’ them college bars down
[Chorus]
And no matter how much time goes by
And no matter how much we grow up
For worse or for better, from now ’til forever
I’ll always remember you young
[Verse 2]
And hey, babies, crawlin’ on the carpet
No, you won’t be that little for long
One day, you’ll move away, but you’re still gonna stay
This innocent after you’re gone
[Chorus]
'Cause no matter how much time goes by
And no matter how much you grow up
For worse or for better, from now ’til forever
I’ll always remember you young
[Post-Chorus]
Whoa-oh-oh, whoa-oh-oh
Whoa-oh-oh, oh, oh
[Bridge]
Yeah, I hope when we get to Heaven
He looks at us all like we’re kids
Shameless and painless and perfect and ageless
Forgives all the wrong that we did
[Chorus]
And no matter how much time goes by
I hope we never have to grow up
We’ll say for worse or for better, from now ’til forever
I’ll always remember you young
[Post-Chorus]
Whoa-oh-oh, oh
I’ll always remember you young
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
W utworze Podmiot łączy współczesną sobie rzeczywistość i postaci, które w niej spotyka, ze wspomnieniami nastoletnich lat, kiedy wspólnie z tymi samymi osobami robił wiele rzeczy z pogranicza prawa. Osoba mówiąca w utworze przekonuje, że dorosłość jest wyłącznie pozą, którą człowiek przybiera, a wewnątrz pozostaje bezwstydnym, odważnym, szczerym dzieckiem. Wraz z dorosłością traci swoją niewinność – to świat wywiera na człowieku konieczność zmiany.
Podmiot stwierdza, że woli siebie i swoich przyjaciół pamiętać jako beztroskie dzieci, ponieważ dorosłość sprawiła, że w ich życiu pojawiło się wiele problemów. Zwraca się także do dzieci ze swojego bliskiego otoczenia, ostrzegając, że one też nie będą zawsze małe, dorosną, wyprowadzą się z domów i już nie będą niewinne. Prawdopodobnie chce im powiedzieć w ten sposób aby doceniały czas beztroski, który jeszcze im pozostał.
Słuchacz odnajduje także odniesienia do wiary, kiedy Podmiot mówi, o śmierci i Sądzie Ostatecznym,mając nadzieję, że będąc w niebie Bóg spojrzy na ludzi z pobłażaniem, jak na dzieci, wszyscy będą mogli wrócić do prawdziwej dziecięcej natury, a Pan wybaczy wszystko co zrobili w dorosłym życiu.















Komentarze (0)