
Tekst piosenki
Noc i dzień
Wyrzuciłem przez okno
Dzień i noc
Wypaliłem przed snem
6:05 tak się budzi samotność
Odkąd tu nie ma cię
Taco brzmi, ze się w Polsce źle dzieje
Milion żył wypruwanych co dnia
Tylko ty, gdzieś na pewno szalejesz
Odkąd tu nie ma cię
Nie wiem czy za 10 lat
Będzie ten świat istniał
Będzie wrzesień i złota jesień
I czy będzie maj
I czy ty za 10 lat
Zatańczysz gdzieś blisko
Na ulicy dotknę cię ręką i powróci raj
Noc i dzień
Wymieszały się z piaskiem
Gwiezdny pył
Pod powieki się wdarł
Szukam cię od wieczora do brzasku
Odkąd tu nie ma cię
Nie wiem czy za 10 lat
Będzie ten świat istniał
Będzie wrzesień i złota jesień
I czy będzie maj
I czy ty za 10 lat
Zatańczysz gdzieś blisko
Na ulicy dotknę cię ręką i powróci raj
Nie wiem czy za 10 lat
Będzie ten świat istniał
Będzie wrzesień i złota jesień
I czy będzie maj
I czy ty za 10 lat
Zatańczysz gdzieś blisko
Na ulicy dotknę cię ręką i powróci raj
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„10 lat samotności” to wydany dziewięć miesięcy po śmierci lidera grupy i kompozytora Romualda Lipko singiel polskiego zespołu pop-rockowego Budka Suflera, który ponownie połączył siły z wokalistą Felicjanem Andrzejczakiem. Wraz z premierą singla do sieci trafił także promujący go teledysk. Kompozytorem utworu jest wspomniany zmarły Romuald Lipko, natomiast słowa piosenki napisał Zbigniew Hołdys.
Piosenka „10 lat samotności” jest rodzajem hołdu Zespołu dla nieżyjącego przyjaciela i lidera Budki Suflera. W oficjalnym oświadczeniu udostępnionym przez Zespół można przeczytać: „’10 lat samotności’ to tytuł płyty oraz utworu, który chcemy państwu zaprezentować. W nagraniu pomogli nam dwaj gitarzyści: Darek Bafeltowski i Piotrek Bogutyn. Jakże delikatnej w tym momencie roli klawiszowca podjął się Piotr Sztajdel. Całość drużyny dopełnił Robert Dudzic, dźwiękowiec i producent od trzydziestu lat działający na rynku USA.”
„Ta i pozostałe piosenki to naturalna reakcja ludzi na smutek, żal, złość, rozgoryczenie. Ludzi, którzy włożyli w te dźwięki, to co mieli: talent, entuzjazm, szaleństwo, wyobraźnię, serce… Powstała scena dźwięków, jakiej nie planowaliśmy, ale przez to, być może niezwykła.” Singiel stanowi pierwszą zapowiedź albumu studyjnego Budki Suflera o tym samym tytule.












Komentarze (0)