
Tekst piosenki
Tu za Odrą od łez
Nie Miami Vice
No Paradise
No Paradise
The Bruce i The Reds
Je*ać ZUS i jest nice
Lokalny szewc
Po nitce do kłamstwa
No Paradise
No Paradise
Tu gdzie tysiące serc
Wspólnie bije na raz
No Paradise
No Paradise
Budzi mnie śmigłowiec, Udar albo kosa
Zaraz będzie wracał i lądował na Witosa
Obok śpi złotowłosa
W jednym Motyl i osa
Każdy postój to psychoza
Nie umiem być poza
I wiedz, że was niedorozwój to nie są moje niebiosa
Pozwól, że powiem, że sknera różni się od dusigrosza
Co drugi tu ku*wi na swojego listonosza
Awizo do kosza, żarówka do klosza
Znam tych co jarali szlugi jeszcze przed pierwszym wytryskiem
Z wyszczekanym pyskiem pozdrawiam wuefistę
Nie ma raju i nie było
Nawet jak bliskiego żegnasz
Zabiorą na paliwo żeby dojechać na cmentarz
Tu kobiety więcej pija niż alkoholików tuzin
Ten co nigdy nie zasnął, to się nigdy nie obudził
Prędzej w gardle stanie to co na serduchu siedzi
Nie byłem do końca szczery ostatni raz u spowiedzi
Tu za Odrą od łez
Nie Miami Vice
No Paradise
No Paradise
The Bruce i The Reds
Je*ać ZUS i jest nice
Lokalny szewc
Po nitce do kłamstwa
No Paradise
No Paradise
Tu gdzie tysiące serc
Wspólnie bije na raz
No Paradise
No Paradise
Sprawiedliwości tyle co kot napłakał
Je*ać każdego psa za Igora Stachowiaka
Nie mów do mnie ziomeczku bo nic nas nie łączy
Moje życie to strefa dla nieku*wiących się
Traktuje cię jak powietrze i oddycham kure*twem
Chyba wolę mieć bezdech a żyjąc przyjemnie
Mógłbym tylko znać podziemie i niechętnie już gadamy bo nie jestem tylko cieniem
Zmaleje ci ból dupy jak powiem, że to złudzenie pewnie
Byliby w niebie wciągnęliby nawet
Panienkę przelecę, przeszkodę to przejdę
I nie bratam się z tym niespełnionym raperem
Z zawiści chce łajza wykręcić aferę
Tu za Odrą od łez
Nie Miami Vice
No Paradise
No Paradise
The Bruce i The Reds
Je*ać ZUS i jest nice
Lokalny szewc
Po nitce do kłamstwa
No Paradise
No Paradise
Tu gdzie tysiące serc
Wspólnie bije na raz
No Paradise
No Paradise














Komentarze (0)