
Tekst piosenki
[Zwrotka 1]
Kontrabas, miałaś to na końcu języka
Ustawiłem go do pionu, podszedłem do mikrofonu
Twój ex jest DJem, ale jego nie pytam
Dziś porywam cię z domu, nie na glebę stadionu (Toronto)
Kamienica z rudej cegły na górze
Sampel z Korei, z kolei basy z innej podróży (pronto)
Jazzowe kluby, restauracje, rozmowy, osoby
Nowe sposoby doby spędzenia
W syropie kody stężenia, więc nie jeden się burzy
I za młodu zarzucał mi pozę?
A tak się noszę jak chciałem, to czytam, tak chodzę
Tym lecze kompleksy, a czym innym ogarniam ten meksyk
Psychiatra tylko nosi Rolexy i prosi do exit
[?] zapisz coś na te nastroje wisielcze, lepiеj
[Refren]
Wsiadaj, bo chyba w jednym kierunku jedziеmy
Wsiadaj, bo ze mną nie ma nudy, chyba że chcemy
Wsiadaj, lecę po winyle, legalne dragi
Humor doskonały, nikogo nie pragnę zabić
Wsiadaj, bo chyba w jednym kierunku jedziemy
Wsiadaj, bo ze mną nie ma nudy, chyba że chcemy
Wsiadaj, lecę po winyle, legalne dragi
Humor doskonały, nikogo nie pragnę zabić
[Bridge]
To jest zasadniczo muzyka instrumentalna, skumajcie
Ja tylko rzucam myśli na nią
A to jest wczuwka w bit
[Zwrotka 2]
Wsiadaj do S-klasy i podziwiaj gabinet
Czuję się skupiony na receptę Medikinet
Mówię capslock’iem, a jak mam mówić, gościu?
Ósmy ku*wa rok, policja, kościół
Choć czuje się światowo, to należysz do lachów
Winno jesteś głosować bez strachu
W państwie procesji, w państwie opresji, obsesji
A ja kocham ziemię na swojej posesji
I zapach, prochy sku*wieli co przeszli piekło
Jak kobiety na szpitalnych łóżkach
Władza tańczy na ich grobach, oko jeszcze do nas puszcza
Na szpitalnych łóżkach, oko do nas puszcza
Jeszcze wam je wyłupimy, jeszcze będą dymy
Nie dbam o to, czy się wygłupimy
Oczy wyłupimy, jeszcze wyłupimy
Oczy wyłupimy
Tą łyżką do lodów głęboką
Ziobro, jedno oko, drugie oko
Tą łyżką do lodów głęboką
Ziobro, jedno oko, drugie oko
Tą łyżką do lodów głęboką
Ziobro, jedno oko, drugie oko
Tą łyżką do lodów głęboką
Zero bro
[Outro]
Wsiadaj, bo w jednym jedziemy kierunku
Wsiadaj, bo w jednym jedziemy kierunku
Zgarnąć tę ku*wę z ruskiego werbunku
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Wsiadaj” to wydany 12 października 2023 roku singiel polskiego rapera Piotra Szmidta, znanego jako Ten Typ Mes. W swoim najnowszym utworze Mes mówi nie tylko o swojej karierze i dotychczasowej twórczości, ale porusza także tematy polityczne i antyrządowe, co może nie być przypadkowe, ponieważ dwa dni po premierze singla, to jest 15 października 2023 roku, w Polsce odbywały się budzące wielkie emocje wybory parlamentarne. W utworze „Wsiadaj” gościnnie wystąpił jazzowy saksofonista młodego pokolenia, Jakub Więcek.
Sam Ten Typ Mes wyjaśniał: „Chciałem odpocząć od zgiełku i dać też taki muzyczny odpoczynek słuchaczom. Dlatego 'Wsiadaj’, czyli pierwszy singiel z nadchodzącej płyty, jest spokojny. Nikt nie atakuje kontrabasem i saksofonem ostatnio zbyt często. Ja natomiast to robię i wszelkie pojedynki na wyświetlenia mam z założenia w kroczu. Treść to rasowy rap: trochę luźnych obserwacji z pozycji weterana, trochę aktualności, bo zaraz zmieni się Polska – oby na lepsze”.
„Jedna piosenka na dwóch bitach, bo tak sobie pomyślałem, że po co na jednym? Nagrywałem ją w jednej połowie w Miami, w drugiej już u siebie na Mokotowie. Muzyka to efekt fascynacji samplerem MPC live 2. Dłubię już na tym urządzeniu kilkanaście miesięcy i przestałem wstydzić się efektów. Saksofon dograł Kuba Więcek, bo kto inny? Liczę na to, że nie jestem sam w tym przesyceniu plastikowymi brzmieniami i odbiorcom spodobają się sample z winyli cięte jak należy. Płyta w przyszłym roku, a wkrótce kolejne single!”















Komentarze (0)