
Tekst piosenki
West Valley, Mormon family
With seven hungry mouths to feed
And that’s how she learned to raise my sister and me
And voted Nixon in the seventies
And it would all work out, it would all work out
My mother was the youngest child –
No college education, wasn’t ever her style
But she knew just how to make a quarterback smile
And it would all work out
It’ll all work out
My father loved us right, stayed up at night
Tryin’ to keep the checkbook tighter
Than a duck’s ass going down a waterslide
Oh, I know he tried
Became a victim of the mortgage spikes
Collections calling every night since 1999
In 10 more years, you’d think the interest rates’d decline
It’ll all work out, it’ll all work out, it’ll all work out
He’d say, „go to college, get your knowledge straightened out,”
With inherit desperation in the way it sounded
Like he’d bet on it, and now it seemed his odds were down
Well, thank you, Dad, I love you, and I hope you’re proud
And I’m sorry that I didn’t take the road you laid down
But it’ll all work out, it’ll all work out, it’ll all work out
Is that your letter in the middle of the pile?
I must have been out of town for quite a little while
The stitches in your arm must have healed by now
Fuck that plumber if your heat is still out
And don’t be scared, I know you can still throw down
It’ll all work out, it’ll all work out
Now, I don’t feel a speck of hate –
Really, no, I’m trying to get my story straight –
When you called me from the car when you were on your way
With your friend from San Francisco that you told me was gay
And I guess he was a closet straight
Get it all out now
And it’ll all work out
It’ll all work out
It’ll all, it’ll all, it’ll all, it’ll all work out, work out now
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Mills śpiewa tutaj o tym, jak trudne potrafi być ludzkie życie. Pomimo jednak tego, że los często lubi wystawiać nas na próbę, potrafimy znieść każdy ciężar i poradzić sobie w najgorszych nawet warunkach. Autor wspomina tutaj swoje dzieciństwo, pokazując nam, że wartości które tutaj przedstawia wyniósł w domu.
Jego matka pochodzi z wielodzietnej rodziny, w której nigdy się nie przelewało. Dzięki temu, że miała za młodu ciężko, znakomicie potrafiła zająć się wychowaniem autora i jego siostry. Nie miała żadnego wykształcenia, ale nie przeszkodziło jej to w znalezieniu sobie porządnego męża, który potem stał się świetnym ojcem dla ich dzieci. Pracował naprawdę ciężko, by zapewnić rodzinie warunki do bytowania i mimo, że zdarzało się im klepać biedę, byli szczęśliwi mając siebie i jakoś zawsze udawało się im przetrwać.
Sam Mills zamiast podjąć drogę, którą sugerowali mu jego rodzice i iść na uniwersytet, wolał wybrać karierę muzyka, wierząc właśnie w to, że jakoś uda mu się osiągnąć tutaj spełnienie. Zdawał sobie sprawę z tego, że będzie ciężko, ale przecież od dziecka musiał zmagać się z przeróżnymi trudnościami, był więc do tego przyzwyczajony.
Ostatnia zwrotka jest tutaj jakby wyzwaniem dla wokalisty, sprawdzająca siłę zasad, jakie wpojono mu od małego. Musi skonfrontować się ze swoją partnerką, która zdradziła go z mężczyzną, którego przedstawiała Millsowi jako geja. Okazuje się, że i z tym wokalista jest sobie w stanie poradzić. Mimo że na pewno ta sytuacja sprawiła, że cierpi, wie, że sobie z tym poradzi. Jakkolwiek zła nie byłaby sytuacja, w jakiej się znajdzie, zawsze będzie miał w sobie nadzieję na lepsze jutro.











Komentarze (0)