
Tekst piosenki
Po co
Idę tam znów
Po co
Liczę na cud
Po co
Robię to sobie i pukam
Drzwi jak mur i stoję
Tak bardzo się boję
Nie otwieraj może
Przynajmniej nie pójdę do piekła
Nie ja
Złożyłam śluby, że nie przyjdę
Nie przekroczę tego progu
Teraz tu stoję i to najlepsze
Co dało mi złamane słowo
W twoich rękach
Jestem, byłam
Raz królową, a raz pyłem
I jeśli zapytam, czy wiesz, że
Byliśmy dla siebie jak…
Proszę, przestań, nie krzycz,
Nie przerywaj, wierz mi
Byliśmy dla siebie jak
Trucizna
Złożyłam śluby, że nie przyjdę
Nie przekroczę tego progu
Teraz tu stoję i to najlepsze
Co dało mi złamane słowo
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Ten tekst piosenki opisuje wewnętrzną walkę osoby, która wbrew własnym postanowieniom i obawom, ponownie zmierza w kierunku destrukcyjnej relacji lub sytuacji. Podmiot liryczny zadaje sobie pytanie „po co?”, wskazując na świadomość szkodliwości swoich działań i beznadziejność oczekiwania na „cud”. Mimo złożonych sobie „ślubów”, że nie przekroczy pewnego progu, łamie dane słowo, znajdując w tym paradoksalnie coś „najlepszego”, co sugeruje siłę przyciągania lub uzależnienia od źródła cierpienia.
W tej relacji osoba czuła się skrajnie różnie, będąc „raz królową, a raz pyłem”, co podkreśla niestabilność i zależność jej samopoczucia od drugiej strony. Kluczowym momentem jest konfrontacja lub wewnętrzne przyznanie, że ich wzajemna więź, mimo intensywności, była jak „trucizna”. Powtarzające się słowa o złamanej przysiędze i powrocie w to samo miejsce podkreślają cykliczność i trudność wyrwania się z toksycznego układu.











Komentarze (0)