
Tekst piosenki
Za tobą pójdę, gdzie nie był nikt
A zanim usnę, sprawdzę czy śpisz
Tobie oddam moje życie, oddam każdą jedną chwilę
Jesteś tą melodią, do której moje serce bije
I nie muszę szukać już
Wiem, że jesteś obok tu
Zdejmij swoje utrapienie
Ja postaram się być niebem
Tyle spojrzeń, wybór jeden to ty
Mamy wszystko mając siebie
Żyjmy dzisiaj wspólnym tempem
Przy Tobie nie muszę być kimś
Za Tobą pójdę gdzie nie był nikt
A zanim usnę sprawdzę czy śpisz
Choć wszystko puste to całość to my
Będę przy Tobie do końca dni
Bóg zesłał mi właśnie Ciebie
Przy Tobie odnalazłam dom
Nie pytaj mnie o jutro
Bo to bardzo odległa mi data
Na koniec świata wezmę każdą myśl
Czy na taniec za późno
Kiedy jeden bez skrzydeł wciąż lata
Ja nie mam w planach aniołem, jesteś ty
Zdejmij swoje utrapienie
Ja postaram się być niebem
Tyle spojrzeń wybór jeden, to ty
Mamy wszystko mając siebie
Żyjmy dzisiaj wspólnym tempem
Przy Tobie nie muszę być kimś
Za Tobą pójdę gdzie nie był nikt
A zanim usnę sprawdzę czy śpi
Choć wszystko puste to całość to my
Będę przy Tobie do końca dni
Za Tobą pójdę gdzie nie był nikt
A zanim usnę sprawdzę czy śpisz
Choć wszystko puste to całość to my
Będę przy Tobie do końca dni
Bóg zesłał mi właśnie Ciebie
Przy Tobie odnalazłem dom
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Do Końca Dni” to udostępniony 13 czerwca 2025 roku singiel Fanki, w którym do współpracy artystka zaprosiła majtisa i samunowaka. „Do Końca Dni” to delikatna, bogata emocjonalnie piosenka miłosna, która celebruje bezwarunkowe oddanie, bezpieczeństwo emocjonalne i ideę znalezienia prawdziwego domu w drugiej osobie. Poprzez poetycki i osobisty język omawiany utwór wyraża piękno miłości, która przekracza niepewność, czas, a nawet tożsamość — miłość, która po prostu jest.
Ten singiel to głęboko szczera ballada miłosna, która podkreśla transformującą i odkupieńczą moc związku. Poprzez delikatne, pełne uczuć teksty Fanka, majtis i samunowak malują obraz miłości, która jest zarówno romantyczna, jak i egzystencjalna — takiej, która nadaje życiu sens, tożsamość i spokój. Nie jest dramatyczna ani desperacka, a raczej jest intymna, bezpieczna i wręcz święta.











Komentarze (0)