
Tekst piosenki
[Chorus]
참 착하다는 그 말에
보기 좋게 속아서
아픈걸
[Post-Chorus]
Da-da-da-li-la-la (Hey, hey)
Da-da-da-li-la-la
Da-la-da
이 세상에서
착하다는 말이 제일 싫어
[Verse 1]
비도 오는데, 집에 있을걸
이런 결말일 거라면
아차 하고 네 우산은 놓고 올걸
잘해준 게 죄인 거라면
꼼짝없이 나 벌 받는 걸까
두 손이 꽉 묶여서
잡지도 못해 (나 좀 봐달란 말야)
[Pre-Chorus]
꾹꾹 삼켜 체할 뻔했던 눈물이
손 틈새로 자꾸만 빠져나와
[Chorus]
참 착하다는 그 말에
보기 좋게 속아서
나 아픈걸
너 때문에
[Post-Chorus]
Da-da-da-li-la-la (Hey, hey)
Da-da-da-li-la-la
Da-la-da
이 세상에서
착하다는 말이 제일 싫어
[Verse 2]
꼭 두 개씩 사지 말걸
아프단 말에 달려가진 말걸
안아주면서 고맙다면서
앞뒤 안 맞잖아 (좀 너무한 거 아냐?)
[Pre-Chorus]
꾹꾹 삼켜 체할 뻔했던 눈물이
손 틈새로 자꾸만 빠져나와
[Chorus]
참 착하다는 그 말에
보기 좋게 속아서
나 아픈걸
너 때문에
[Bridge]
가끔만 웃어줄걸
이렇게 울어도 볼걸 (너라서, 너라서)
그랬던 날 왜 몰라
[Chorus]
좋은 사람 해본 거
좋은 사랑 해본 것도
처음이었어
고마워
[Post-Chorus]
Da-da-da-li-la-la (Hey, hey)
Da-da-da-li-la-la
Da-la-da
그래도 이젠
착하다는 말이 제일 싫어
너 때문에
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„착하다는 말이 제일 싫어 (Being a Good Girl Hurts)” to piosenka wydana 29 lipca 2025 roku w ramach mini albumu studyjnego autorstwa południowokoreańskiej piosenkarki i autorki tekstów Choi Yeny (최예나), lepiej znanej jako YENA (최예나), uczestniczki trzeciej edycji programu „Produce 48” i debiutu w zwycięskim składzie zespołu Iz*One. Wydawnictwo noszące tytuł „Blooming Wings” ukazało się za pośrednictwem wytwórni Yue Hua Entertainment (乐华娱乐).
Utwór „착하다는 말이 제일 싫어 (Being a Good Girl Hurts)” jest miejscem w którym YENA dekonstruuje ból i frustrację związaną z byciem „zbyt miłą”. Tekst jest mocnym komentarzem na temat tego, jak bycie miłą i bezinteresowną – zwłaszcza w związkach romantycznych – może czasami prowadzić do zaniedbania emocjonalnego, nieodwzajemnionej troski i wewnętrznego poczucia winy. Utwór ukazuje emocjonalne konsekwencje dawania zbyt wiele i otrzymywania zbyt mało, ujawniając, jak wizerunek „grzecznej dziewczynki” może być pułapką, a nie cnotą.
Omawiana piosenka jest dla każdego, kto czuł się emocjonalnie pomijany lub traktowany jak coś oczywistego z powodu swojej dobroci. Dzięki szczerym tekstom i emocjonalnemu przekazowi YENA rzuca światło na mroczną stronę bycia miłą – sposób, w jaki społeczeństwo to chwali, a jednocześnie pozwala takim ludziom cierpieć w milczeniu. Narratorka przeżywa żal, gniew i w końcu swego rodzaju akceptację — nie tego, co się wydarzyło, ale swojej własnej potrzeby ustalenia granic i zaprzestania spełniania czyjegoś wyobrażenia o grzecznej dziewczynce.











Komentarze (0)