
Tekst piosenki
[Intro]
Słuchajcie, dziewczyny, gdzie dwie się biję, tam trzecia uczy rapować
Zamknijcie już pizdy i przestańcie się uważać za pępki świata w branży hip-hopowej
Macie zero pokory i zero skilla
Wasze dissy, w których wyzywacie się od szmat w co drugim wersie, są na poziomie podstawówki
Jest mi wstyd
[Zwrotka 1]
Nasze style to są z innej parafii
Dwie debilki się dissują — żadna rapować nie potrafi
Fagata, Ty od mikrofonu lepiej trzymaj kija
I pamiętaj, wyjmujesz to z buzi, kiedy się nawija
Nie mam nic do Ciebie, nagrałam ci filmik na TikToku
Ale od hip-hopu to się trzymaj cztery chuje z boku
Z resztą, tam były tylko dobre wersy Diha
Bo gdybyś Ty je napisała, to by wyszła kicha
Uuuu, będzie niezła podnietka
Zaczepiłam Cię, żеbyś wiedziała, kim jest raperka
Czyli ja, odpowiеdz sama — może ci się uda
I uważaj, bo wiem, które to są wersy od Jakuba
Mogłabym się spotkać z Tobą nawet, no i dać Ci rady
Jak być wartościowym człowiekiem bez wystawiania szpary
Uuuu, u was to nie ma zasad
Ty nie królowa rapu, co najwyżej królowa kutasa
Uuuu, jaka to dziwna rasa?
Influencerki chcą być raperkami, w dupach się przewraca
Z resztą, słyszałam już o Tobie teraz, jak pytałaś, komu obciągnąć, żeby być w Popkillerach
[Interlude]
Fagata, do Ciebie to tyle, bo lubię twoje filmiki na TikToku
Jesteś zabawną, bardzo otwartą i znaną influencerką
Ale niech ci się nie wydaje, że jesteś raperką, bo z tym to się trzeba uro—
[Zwrotka 2]
Dobra, nie było dane nam się przeciąć
Nawet Young Leosia — topka Polski, ja pierdolę, ale talent
Nie mam nic do stracenia i mi dzisiaj wszystko jedno
Leosia, zrozum, jesteś arcychujową raperką
Możesz mieć karierę, duże gigi i zyski
Ale nie wiesz, jak to jest urodzić z duszą artysty
Żeby rozjebać, to jest bardzo dobra pora
Fajne wasze dissy dla słuchaczy, co chodzą do przedszkola
Yo, Kara dobry rap wznieci
Nie zrobiłam kariery, bo mnie nie słuchają dzieci
Umówmy się, Ty jesteś muzykalna, to na tyle
Bo w polskim kobiecym rapie jest tylko jeden Eminem
Masz wokal jakby w kabinie za Tobą stał chłopak
Który z resztą tak, jak wy, kurwa, nie potrafi rapować
Ja od zawsze wkładam w to cały wysiłek
Jestem hip-hopem z wyboru, wy — raperkami na siłę
Chciałam w końcu powiedzieć prawdę, także sorry
Ale nie łap torów, bo Ci wyskoczą te silikony
Robię to dlatego, że mnie, tępe dzidy, serce boli
Jak co chwilę któraś z was te bary na bicie pierdoli
[Outro]
Dziewczyny, nie mam nic do was personalnie, ale mam nadzieję, że zrozumiecie przekaz na dziś
Możecie być raperkami, ale nigdy nie będziecie prawdziwym chodzącym charakternym hip-hopem
Kara, yo! Mamy to, Tomciu
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„GDZIE DWIE SIE BIJĄ TAM TRZECIA KORZYSTA” to wydany 14 listopada 2025 roku singiel polskiej raperki występującej pod pseudonimem 3Y Gun Kara. Ten utwór to kolejna odsłona beef’u między dwiema polskimi raperkami występującymi pod pseudonimami Fagata i Young Leosia. Konflikt między Raperkami trwa od ponad dwóch lat.
W 2023 roku raperki nagrały wspólnie singiel, który nigdy nie został wydany, Fagata publicznie stwierdziła, że powodem jest ekipa Young Leosi, która stwierdziła, że kolaboracja z Fagatą może być dla młodej raperki problematyczna. Ponadto Young Leosia jest związana z Kacprem Błońskim, z którym Fagata, jak twierdzi sama, miała romans, o czym wspomina w utworze „Diss na różową”, który stał się oficjalnym początkiem beef’u.
Ten utwór to brutalny, niesfiltrowany diss track, który funkcjonuje jako manifest na temat autentyczności, umiejętności i tożsamości na polskiej scenie hip-hopowej. Tytuł został użyty ironicznie, Kara, pozycjonuje się nie jako bierny beneficjent, ale jako trzecia strona, która interweniuje, by rozstrzygnąć spór, obnażając to, co uważa za fundamentalny brak talentu i autentyczności po obu stronach konfliktu. Utwór jest bezpośrednim atakiem na nową falę artystek, które Kara postrzega jako influencerki, które stały się raperkami, rozwadniające i lekceważące kulturę „prawdziwego” hip-hopu.
Kara pozycjonuje się jako strażniczka specyficznej, czystej i „charakterystycznej” wizji hip-hopu, stojącej w opozycji do tego, co postrzega jako falę komercyjnych, pozbawionych umiejętności intruzów. Choć przekaz jest agresywny i osobisty, ukryte w nim przesłanie to debata stara jak sam hip-hop: Kto definiuje kulturę? Czy opiera się ona na umiejętnościach technicznych, zaangażowaniu i specyficznym etosu, czy też może ewoluować, obejmując nowe typy artystów, pochodzących z platform takich jak TikTok? „GDZIE DWIE SIE BIJĄ TAM TRZECIA KORZYSTA” jest bezkompromisową i brutalną odpowiedzią Kary na to pytanie.











Komentarze (0)