
Tekst piosenki
[Intro]
Cypis, Diho, Major SPZ
Lecimy z tym
I tak klasycznie, sprawdź to gówno
[Refren]
Cała sala, dzisiaj z nami zapierdala
Cała sala, bawi się aż wstanie dzień
Cała sala, znowu kurwa się naćpała
Cała sala, krzyczy Diho, Cypis, SPZ
Diho, Cypis, SPZ x3
Jeb, jeb, jeb, jeb
Diho, Cypis, SPZ x3
Jeb, jeb, jeb, jeb
[Cypis]
Cypis, Diho, SPZ
W klubie syf jak w NFZ
Nakurwiamy i nie śpimy
Kruszymy i palimy
Ona wciąga tak jak dyson
Bass nakurwia niczym Tyson
Oczy wielkie, nóżka chodzi
Dzisiaj nic mnie nie obchodzi
Techno party i VIP loża
Porobieni od węgorza
Łycha, cola, wiadro z lodem
Robie pasy jej dowodem
Osiemnacha, no to lacha
Taki ze mnie jest pijacha
Klimat mega dojebany
Tak jak cycki twojej mamy
Jeb, jeb, jeb, jeb
[Refren]
Cała sala, dzisiaj z nami zapierdala
Cała sala, bawi się aż wstanie dzień
Cała sala, znowu kurwa się naćpała
Cała sala, krzyczy Diho, Cypis, SPZ
Diho, Cypis, SPZ x3
Jeb, jeb, jeb, jeb
Diho, Cypis, SPZ x3
Jeb, jeb, jeb, jeb
[Diho]
Od dymu gęsto na sali
Od prochu pikawa wali
Pikawa chyba ze stali
Sami kurwa narkomani
Najebany? To bardzo dobrze
Kocioł w bani? To bardzo dobrze
Kreska, kreska – to nie morsem
Zwijam rulon i wale w nozdrze
Jak jest wóda to przejebane
Polski brutal nie Coco Chanel
Tu nazywany coco chrzanem
Walić tylko jak nie ma kamer
Stukam więcej niż kowale
Kreska, butla i ziomale
Idę z blantem to czekaj z żarem
Szykuj dupki i gorzałe
[Refren]
Cała sala, dzisiaj z nami zapierdala
Cała sala, bawi się aż wstanie dzień
Cała sala, znowu kurwa się naćpała
Cała sala, krzyczy Diho, Cypis, SPZ
Diho, Cypis, SPZ x3
Jeb, jeb, jeb, jeb
Diho, Cypis, SPZ x3
Jeb, jeb, jeb, jeb
[Major SPZ]
Niech żyje bal, La Vida Loca
Do góry szklanki, pijemy do dna
Cała sala ma już nokaut
W autokarach będzie orgia
Stara nokia, dwa numery
Jesteśmy skończeni
Biore ją na dwa adaptery
Odpalam beat
Wjeżdża stara gwardia
Co ty myślałeś, że odjebała mi palma?
Coco Chanel i dzika szałwia
Dzisiaj w nocy będzie awaria
Ludzie kochają dyskoteki
Cały parkiet już się lepi
Takie leki, to mam z apteki
Weź nie zaglądaj mi do kartoteki
[Refren]
Cała sala, dzisiaj z nami zapierdala
Cała sala, bawi się aż wstanie dzień
Cała sala, znowu kurwa się naćpała
Cała sala, krzyczy Diho, Cypis, SPZ
Diho, Cypis, SPZ x3
Jeb, jeb, jeb, jeb
Diho, Cypis, SPZ x3
Jeb, jeb, jeb, jeb
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Sprężyna” to udostępniony 26 lutego 2026 roku singiel wspólny singiel Cypisa i raperów DIHO oraz MAJORA SPZ. W momencie premiery piosenka pozostaje samodzielnym wydawnictwem cyfrowym. „Sprężyna” jest hymnem na konkretny rodzaj wieczoru. Tytuł odnosi się do napiętej energii tłumu, nieustępliwego, powtarzalnego rytmu muzyki oraz sprężyny w zapalniczce, nawiązując do ciągłego zapalania i używania zapalniczek do podpalania papierosów lub jointów.
Utwór jest surową, pierwszoosobową kroniką hedonistycznej nocy w klubie, której centrum stanowią trzy filary: alkohol, narkotyki i muzyka techno. To celebracja nadmiaru, chwilowa ucieczka od rzeczywistości i zwrot do społeczności połączonej tymi wspólnymi doświadczeniami. Teksty są celowo surowe, wulgarne i pozbawione udawania, co stanowi kluczowy element autentyczności i atrakcyjności singla „Sprężyna”.
Omawiany tekst to utwór muzyki użytkowej, celnie i energicznie oddaje atmosferę specyficznego, naładowanego chemią wieczoru spędzanego w gronie przyjaciół. „Sprężyna” to utwór o odurzaniu się, upijaniu się i zatracaniu się w głośnej muzyce z tłumem ludzi robiących dokładnie to samo, aż do wschodu słońca.















Komentarze (0)