
Tekst piosenki
Dzień który zaczął się marnie
I marnie skończy się
Może strułem się jabłkiem
Nie wyspałem
Może siedzi we mnie wczorajsze
A jeśli nie
Może ktoś zapewni
Jest dobrze jest dobrze jest
A może sama powiesz mi
Jak mam powiedzieć to tobie
Że już nie kocham cię nie chce
Że kiedy patrzę na to jak jest
Już nie przechodzą mnie dreszcze
Już nie brakuje mi powietrza
Już nie wołam jeszcze, jeszcze, jeszcze
Reszta chyba jest w porządku
Jak kiedyś
Kiedy pisaliśmy krwią
Że od końców naszych stóp
Po końce naszych dłoni
Do końca świata aż po grób
Że jakby coś – to nic
I może sama powiesz mi…
Jak mam powiedzieć to tobie
Że już nie kocham cię nie chce
Że kiedy patrzę na to jak jest
Już nie przechodzą mnie dreszcze
Już nie brakuje mi powietrza
Już nie wołam jeszcze, jeszcze, jeszcze
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
W utworze „Jeszcze,jeszcze” wykonawca śpiewa o miłości mężczyzny do kobiety. O miłości,która z jakiegoś powodu się skończyła. Z każdym dniem mężczyzna uświadamia sobie coraz bardziej że jego uczucie się wypaliło. Świadomość ta meczy jego psychikę i próbuje udawać sam przed sobą,ze powody jego zlego samopoczucia sa inne („może strulem się jablkiem,nie wyspalem…”). Zdaje sobie jednak sprawę, z tego,iż musi wyznać kobiecie prawdę.
W refrenie zdaje się pytać ją samą o to, jak ma jej o tym powiedziec. Pamięcią wraca także do tych wszystkich szczęśliwych chwil,które razem spędzili,wspominając zażyłość jaka wówczas miedzy nimi istniała(„do konca swiata,az po grob”). Musi jednak zmierzyć się z trudnym dylematem wyznania czegoś,co nie daje mu spokoju. Nie odczuwa już radości z tego związku, zadnych dreszczy ani przyjemnego napięcia. Chce się wyzwolic z takiego zwiazku i przestac udawać,ze wszystko jest w porządku.















Komentarze (0)