
Tekst piosenki
Ile jestem ci winien
Ile policzyłaś mi za swą przyjaźń
Ale kiedy wszystko już oddam czy
Będziesz szczęśliwa I wolna ty
Ale zanim pójdę…
Ale zanim pójdę chcialbym powiedzieć ci że
Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty
To też nie diabeł rogaty
Ani miłość kiedy jedno płacze
A drugie po nim skacze
Bo miłość to żaden film w żadnym kinie
Ani róże ani całusy małe duże
Ale miłość kiedy jedno spada w dół
Drugie ciągnie je ku górze
Ile jestem ci winien
Ile policzyłaś mi za swą przyjaźń
Ile były warte nasze słowa
Kiedy próbowaliśmy wszystko od nowa
Kiedy próbowaliśmy wszystko od nowa
Ale zanim pójdę…
Ale zanim pójdę chcialbym powiedzieć ci że
Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty
To też nie diabeł rogaty
Ani miłość kiedy jedno płacze
A drugie po nim skacze
Bo miłość to żaden film w żadnym kinie
Ani róże ani całusy małe duże
Ale miłość kiedy jedno spada w dół
Drugie ciągnie je ku górze
Ale zanim pójdę…
Ale zanim pójdę…
Ale zanim pójdę chcialbym powiedzieć ci że
Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty
To też nie diabeł rogaty
Ani miłość kiedy jedno płacze
A drugie po nim skacze
Bo miłość to żaden film w żadnym kinie
Ani róże ani całusy małe duże
Ale miłość kiedy jedno spada w dół
Drugie ciągnie je ku górze(x2)
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Najpopularniejszy kawałek zespołu Happysad, „Zanim Pójdę” to lekki i przyjemny utwór traktujący o tym, czym tak naprawdę jest dojrzała miłość. Wielu młodych ludzi ceni sobie tekst tej piosenki za prostotę, z jaką przekazuje nam głębszą myśl i skłania do zastanowienia się, co jest ważne w związku dwojga ludzi.
Autor śpiewa tutaj z perspektywy porzuconego chłopaka. Jego partnerka postanowiła z nim skończyć, przestała być nim zainteresowana. Quka daje nam do zrozumienia, że tak naprawdę ta dziewczyna nie miała zielonego pojęcia o miłości. Dla niej bycie w związku było tylko zabawą, do niczego nie zobowiązującą grą, która bawiła do tego momentu, do którego nie pojawiły się pierwsze problemy.
Wspieranie drugiej osoby, więź emocjonalna i wzajemna komunikacja widocznie były dla niej zbyt trudne. Dlatego znudziła się swoim partnerem i zdecydowała się z nim rozstać, bo w końcu przestał ją bawić. Jej całe wyobrażenie o miłości pochodziło ze stereotypów, filmów, oklepanych symboli, więc kiedy zaczęła się angażować w relacje damsko – męskie, wyobrażała sobie romantyczną sielankę. Gdy rzeczywistość upomniała się o swoje, dziewczyna najwidoczniej stwierdziła, że to dla niej za dużo.











Komentarze (0)