
Tekst piosenki
A gdy mnie sen zmorzy
Zakradnij się
I pozbaw mnie twarzy
Powoli zedrzyj skórę
Uwolnij mnie
Od rysów tych przeklętych
A z gliny ulep mi
Kobiety prostej twarz
A z gliny ulep mi
Kobiety prostej twarz
I nową daj tożsamość
Nauczę się
Nauczę jej na pamięć
A kiedy już się spełni
Bezkarna tak i naga
Przejdę ulicą
A z gliny ulep mi
Kobiety prostej twarz
A z gliny ulep mi
Kobiety prostej twarz
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Piosenka opowiada o potrzebie zmiany, bycia kimś innym, niż się jest. W tekście utworu Nosowska zwraca się do kogoś z prośbą transformacji. Swój sen chce wykorzystać do tego, by stać się kimś innym. Ale potrzebuje pomocy osoby z zewnątrz, która w czasie snu zmieni jej twarz w inną – w twarz prostej kobiety.
Swoją własną twarz nazywa „przeklętą”, ma dosyć życia we własnej skórze. Najpewniej zmaga się z problemami, myślami i lęki, których nie potrafi odgonić ani pokonać. Jest zmęczona swoim życiem i pragnie stać się kimś zupełnie innym. Ma poczucie, że inna tożsamość będzie dla niej nowym, lepszym początkiem.
Utwór jest więc opowieścią o niespełnieniu, o trudach bycia sobą. Nosowska daje tu wyraz swojego rozgoryczenia światem i własną egzystencją. Jest zmęczona swoimi myślami, obrazami, które produkuje jej umysł. Chce się od nich uwolnić, stać się kimś, kto nie myśli ta intensywnie, kimś, kogo życie jest lżejsze.












Komentarze (0)