
Tekst piosenki
Margaret Thatcher on TV
Shocked by the deaths that took place in Beijing
It seems strange that she should be offended
The same orders are given by her
I’ve said this before now
You said I was childish and you’ll say it now
Remember what I told you:
If they hated me they will hate you
England’s not the mythical land of Madame George and roses
It’s the home of police who kill black boys on mopeds
And I love my boy and that’s why I’m leaving
I don’t want him to be aware that there’s
Any such thing as grieving
Young mother down at Smithfield
5 am, looking for food for her kids
In her arms she holds three cold babies
And the first word that they learned was „please”
These are dangerous days
To say what you feel is to dig your own grave
Remember what I told you:
If you were of the world they would love you
England’s not the mythical land of Madame George and roses
It’s the home of police who kill blacks boys on mopeds
And I love my boy and that’s why I’m leaving
I don’t want him to be aware that there’s
Any such thing as grieving
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Kolejny politycznie zaangażowany tekst w wykonaniu Sinead O’Connor. Wokalistka zaczyna piosenkę od ironicznego przywołania słów Margaret Thatcher, która po masakrze na pekińskim placu Tiananmen (Plac Niebiańskiego Spokoju) w 1989 roku wyraziła ogromny żal i ubolewanie nad śmiercią tak wielu ludzi. Pani premier wyraziła też swój sprzeciw wobec użycia broni wobec nieuzbrojonych ludzi. O’Connor ironicznie stwierdza, że nie powinno ją to dziwić bo sama wydawała takie same rozkazy. Ten mocny gest rozpoczyna kolejny protest song Sinead.
Artystka bez skrupułów rozprawia się tutaj z hipokryzją i cynizmem władz, rządów, ludzi w ogóle. Nienawiść nigdy nie zrodziła niczego dobrego, dzisiaj nienawidzą mnie, jutro znienawidzą ciebie, mówi w tekście. Odnosi się tutaj do biblijnych słów wypowiadanych przez Jezusa do jego uczniów. Chwilę póżniej wyśmiewa obraz Anglii jako rajskiego miejsca pełnego róż – to raczej miejsce, gdzie policja morduje czarnoskórych chłopców na skuterach – znów odniesienie do prawdziwego wydarzenia. W maju 1989 roku Nicholas Bramble został oskarżony przez policjanta o kradzież skutera, na którym jechał. Chłopak chciał uciec policji, rozbił się i zginął. Jego śmierć została uznana za „wypadek”. Skuter zaś okazał się jego własnością. O’Connor sugeruje tutaj, że policja oskarżyła chłopaka o kradzież tylko na podstawie jego koloru skóry.
W dalszej części tekstu Sinead daje wyraz swojemu obrzydzeniu takim zakłamanym, okrutnym światem. I przyznaje, że żyje tylko dlatego, że ma kogoś bliskiego, kogoś kogo kocha i kto kocha ją. Nie chce sprawiać tej osobie bólu, nie chce uświadamiać jej czym jest rozpacz. A żyjemy w niebezpiecznych czasach – to, co powiesz, twoje poglądy i ideały mogą wpędzić cię do grobu, ostrzega artystka.











Komentarze (0)