
Tekst piosenki
Tonight, bleeding from the holes in my face
But I don’t want to give it away
We did it for the family name
Crashed, collide into space
You, your favorite color red
I guess that I’m the hypocrite
You’re not responsible
I’m responsible
Who’s to blame?
Tell me who’s to blame
Tell me who
I won’t ever do that again
I’ve been all over the place
I watched the strawberry fields
Dry up and wither away
And if you ask me to stay
You know that’s where I will be
Won’t ever do that again
Don’t want to do that again
You, call me baby blue
For all the evil schemes I pull
We sit and watch the waves break
I’ve made a lot of mistakes
Crash, collide into space
Who’s to blame?
Tell me who’s to blame
Tell me who
I won’t ever do that again
I’ve been all over the place
I watched the strawberry fields
Dry up and wither away
And if you ask me to stay
You know that’s where I will be
Won’t ever do that again
Don’t want to do that again
Ahh ooh
Ahh ohh
Ahh ooh
I won’t ever do that again
I’ve been all over the place
I watched the strawberry fields
Dry up and wither away
And if you ask me to stay
You know that’s where I will be
Won’t ever do that again
Don’t want to do do do do
Do do do do do
Do do do do that again
Ahh ooh
Ahh ohh
Ahh ooh
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Piosenka, której tekst pełen jest przeciwstawnych stwierdzeń i wykluczających się opinii. Wszystkie one nawiązują do tytułu utworu – hipokryta to osoba, która mówi jedno, a robi zupełnie coś innego. Dokładnie tak, jak w tym tekście. Już od początku piosenki narrator opowiada o swoim cierpieniu i smutku, którego doświadcza. Jest skrzywdzony – krwawi, zalewa się łzami.
I zwraca się do kogoś, kogo kocha, a kto doprowadza go do takiego makabrycznego stanu. To najpewniej ukochana kobieta, której sprawia przyjemność obserwowanie jego cierpienia. I próbuje zrzucić odpowiedzialność za to cierpienie na samego bohatera. Przecież ona nic nie zrobiła, przecież ona jest dobra – tak przynajmniej twierdzi. To ona jest tutaj tytułową hipokrytką – głosi coś, czego sama nie czyni.
Bohater piosenki deklaruje tutaj samoświadomość, jest przekonany, że więcej nie popełni tych samych błędów. Wspomina swoje dzieciństwo – rajski świat pozbawiony problemów. Nawiązuje tym samym do piosenki „Strawberry Fields Forever”, w której John Lennon wspomina beztroskie lata młodości. U Cage the Elephant pola wyschły, obumarły – beztroska minęła.
Wokalista wie, że związek z krzywdzącą go nieustannie kobietą jest dla niego zły. Deklaruje, że nigdy do niej nie wróci. Jednocześnie, chwilę później, ma nadzieję na kolejną szansę dla nich. Oto prawdziwy, miłosny hipokryta. Któż z nas nim nie jest?















Komentarze (0)