
Tekst piosenki
[Intro]
Sit, good dog
Stay, bad dog
Whoo
Down
Roll over
[Verse 1]
Well, here’s a good man and a pretty young girl
Trying to play together somehow
I’m wasting my life, you’re changing the world
I get drunk and watch your head grow
[Pre-Chorus]
It’s the good times that we shared
And the bad times that we’ll have
It’s the good times
And the bad times that we had
[Chorus]
Well it’s been a long slow collision
I’m a pitbull, you’re a dog
Baby you’re foul in clear conditions
But you’re handsome in the fog
So, I need some fine wine
And you, you need to be nicer
For the good times and the bad times
That we’ll have
[Verse 2]
Sometimes we talk over dinner like old friends
Till I go and kill the bottle
I go off over any old thing
Break your heart and raise a glass or ten
[Pre-Chorus]
To the good times that we shared
And the bad times that we’ll have
To the good times
And the bad times that we had
[Chorus]
Well it’s been a long slow collision
I’m a pitbull, you’re a dog
Baby you’re foul in clear conditions
But you’re handsome in the fog
So, I need some fine wine
And you, you need to be nicer
For the good times and the bad times
We know will come, yeah
[Bridge]
I need some fine wine
And you, you need to be nicer
We need to be nicer, you and me
For the good times
And the bad times that we had
[Outro]
Sit
Good times, bad times
Sweet wine, bad wine
Good cop, bad cop
Lapdog, bad dog
Sit
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
W tym utworze mamy do czynienia z sytuacją, w której to dwoje ludzi tkwi w związku, który już dawno powinien był się rozpaść. Pomimo wszystkich różnic, które uniemożliwiają im normalne funkcjonowanie dalej są ze sobą, celowo ignorując to, jak bardzo bezcelowa jest ich relacja. Może ich zachowanie wyda nam się dziwne, ale trzeba pamiętać o tym jak trudno jest zachować trzeźwe myślenie, gdy w gre wchodzą nasze uczucia i emocje. Ludzie są przecież w stanie tkwić w toksycznych związkach przez lata, nie chcąc, bądź nie potrafiąc się z nich wyrwać.
Tak czy owak zachowanie tej dwójki wydaje się fascynujące, pokazując nam jak czasem dziwne potrafi być nasze życie uczuciowe. Widzimy że autorka i jej partner zupełnie do siebie nie pasują. Nie są podobni ani, jeżeli chodzi o wiek, ani usposobienie, czy zainteresowania. Wokalistka przyznaje, że jedynie alkohol pomaga jej jakoś znosić tego mężczyznę. Tylko dzięki niemu jest w stanie jakoś funkcjonować w tej relacji, mimo że ta pomoc okazuje się czasem też i przekleństwem.
Oprócz chwilowego zapomnienia o wszystkim, co ich dzieli, alkohol potrafi też czasem popsuć te nieliczne dobre chwile, które udaje im się przeżywać. Nigdy nie wiadomo, czy po upiciu autorka będzie czuć do swojego partnera coś w rodzaju miłości, czy raczej pogardę. Tak czy owak nie widać, by któremuś z nich przeszkadzało to na tyle, by zakończyć ten związek. Wolą dalej tkwić w tej przedziwnej relacji, wybierając nawet coś tak skomplikowanego nad samotność.











Komentarze (0)