
Tekst piosenki
[Verse 1]
Busted flat in Baton Rouge, waiting for a train
When I was feeling nearly faded as my jeans
Bobby thumbed a diesel down, just before it rained
And rode us all the way to New Orleans
I pulled my harpoon out of my dirty red bandana
I was playing soft while Bobby sung the blues, yeah
Windshield wipers slapping time I was holding Bobby’s hand in mine
We sang every song that driver knew
[Chorus]
Freedom’s just another word for nothing left to lose
Nothing, I mean nothing, honey if it isn’t free, no no
Yeah feeling good was easy Lord, when he sang the blues
You know feeling good was good enough for me
Good enough for me and my Bobby McGee
[Verse 2]
From the coal mines of Kentucky to the California sun
Yeah Bobby shared the secrets of my soul
Through all kinds of weather, through everything we done
Yeah Bobby baby kept me from the cold
One day a near Selina Lord, I let him slip away
He’s lookin’ for that home, and I hope he finds it
But I’d trade all of my tomorrows for one single yesterday
To be holdin’ Bobby’s body next to mine
[Chorus]
[Bridge]
La da la la la, la da la la la da la
La da da la la la Bobby McGee yeah [x4]
[Outro]
Lord, I called him my lover, I called him my man
I said called him my lover just the best I can and come on
And and a Bobby oh, and a Bobby McGee yeah
Lo lo lo lo lo lo lo lo lo lo lo lo
Hey hey hey Bobby McGee, lord
La da la la la, la da la la la la la
Hey hey hey, Bobby McGee yeah
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Z tytułem piosenki wiąże się zabawna anegdota. Jak się okazuje – tytuł jest wynikiem pomyłki. Kiedy producent Fred Foster zaproponował tytuł, Kris Kristofferson – jeden z autorów tekstu – źle usłyszał jego wypowiedź. I tak z McKee zrobił się McGee, a piosenka z początkowego utworu Rogera Millera, kolejnym hitem Janis Joplin.
Podobno twórcy inspirowali się przy jej pisaniu filmem „La Strada” i sceną, w której Anthony Quinn przechadza się wokół swojego motocyklu a Masina gra na trąbce. W późniejszej części filmu Quinn słyszy melodię, którą kiedyś grała Masina i orientuje się, że ta umarła. Tej nocy idzie do baru, upija się i wdaje w bójkę. Później zrozpaczony wykrzykuje swój żal na jednej z plaż. Dla autorów tekstu zakończenie piosenki jest właśnie analogiczne do tej sceny. Tekst opowiada o obusiecznym mieczu jakim jest ludzka wolność. Wolność może nas zniszczyć. Mimo tego że wcześniej jej pożądaliśmy. Bo wolność to tylko inne określenie na „nie mam nic do stracenia”.
Pierwsza część tekstu jest typowo amerykańską opowieścią o podróży. Pojawia się sporo odnośników do popkultury i życia wagabundy. Widzimy tu człowieka w drodze, takiego, który jest absolutnie wolny i nic go nie trzyma w miejscu. Ta wolność jest jednak synonimem samotności. Nie ma do kogo wracać, nie ma swojego miejsca na ziemi. W podróży chce utopić poczucie osamotnienia i odnaleźć sens.












Komentarze (0)