Tekst dodał/a:
Autor tekstu
Tłumaczenie:
Autor tłumaczenia
Interpretacja:
Autor interpretacji Autor interpretacji

Tekst piosenki

[VERSE 1]:
Chcą mnie zmienić, bym w co oni wierzył
Resztę tak poprostu skreślił
Mam być posłuszną marionetką?!
Zadam kilka pytań co do tego
Choć brakuje odpowiedzi, bo w niewiedzy
Sumienie nie dzieli, zła i dobrego
I nie rusza Cię, gdy lknę, jak lęk i stres, rozrywa mnie
Gdy w mroku, sam na dnie, zgaszony jak pęt
Nie oferował pomocy nikt, zakmnij drzwi, komu jest wstyd?
Weź wyjdź – nie zwiążesz mi rąk
Przyjdzie moment, gdy złapie za broń
I każdy poprzedni błąd, przy tym to pikuś
I mały krok, zmieni wiele z życiu
Odwracam wzrok, bo widzę gniew w moim odbiciu
Odchodzę w bok, nie chcesz słyszeć tego krzyku
Jak morduje ludzi w myślach, co chcą mej krzywdy
Z zewnątrz nie widać, wnętrza mej nienawiści – do wszystkich!
Miłość, spokój mam dla bliskich
Jest kilka chwil tych gdy ich łzy na ramieniu
Wybuch emocji, ciąży na sumieniu
Taki mam charakter, nie pytaj czemu;

[HOOK]:
Może jestem pieprzonym egoistą – i czasem w dupie mam wszystko
I jedną myślą, która jest iskrą, wzniecam ogień
I jego płomień spala wszystko co dobre
Może na codzień, w duszy ukrywam wiele
Reszta jest szarym tłem – ja trzymam pastele
Koloruje świat, po swojemu…;

[VERSE 2]:
nowy dzień jest nadzieją, że coś wreszcie zmienię
A gdy przychodzi wieczór, jest tak samo jak wcześniej
Zmienia się podejście, niekoniecznie na lepsze
Raczej że mam wszystko głęboko gdzieś, czyli po prostu pieprze
Zatrute powietrze, zatrute wnętrze
W kolejce po szczęście, długiej i szarej jak papier do dupy
Przez leniwą naturę, chciałbym iść na skróty
Albo zwyczajnie to wykupić
Muszę się bardziej skupić, bo znów myślę o czymś głupim
Odkładać monety na cele, nie być tak rozrzutnym
I wykluczyć złe nawyki, które niosą marne skutki
Bo nie prowadzą na szczyt – tylko spychają do trumny
Do roli by stwarzać pozory, jestem jednym z lepszych aktorów
By wsród bliskich osób,nie zadawać więcej ciosów
To chyba jedyny sposób – by nie sprawić im zawodu;

[SCRATCH/CUT’S]:

[HOOK]:
Może jestem pieprzonym egoistą – i czasem w dupie mam wszystko
I jedną myślą, która jest iskrą, wzniecam ogień
I jego płomień spala wszystko co dobre
Może na codzień, w duszy ukrywam wiele
Reszta jest szarym tłem – ja trzymam pastele
Koloruje świat, po swojemu…;

Komentarze (0)