
Tekst piosenki
We rode the rivers of the Eastern trail
Deep in the land of the Rus’
Following the wind in our sails
And the rhythm of the oars
No shelter in this hostile land
Constantly on guard
Ready to fight and defend
Ours ships ’til the bitter end
We came under attack
I received a deadly wound
A spear was forced into my back
Still I fought on
When I am dead
Lay me in a mound
Raise a stone for all to see
Runes carved to my memory
Here I lie on the river bank
A long, long way from home
Life is pouring out of me
Soon I will be gone
I tilt my head to the side
And think of those back home
I see the river rushing by
Like blood runs from my wound
Here I lie on wet sand
I will not make it home
I clench my sword in my hand
Say farewell to those I love
When I am dead
Lay me in a mound
Place my weapons by my side
For the journey to Hall up high
When I am dead
Lay me in a mound
Raise a stone for all to see
Runes carved to my memory
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Bohaterem Runes To My Memory jest mężny wiking, który wraz ze swoimi braćmi wyruszył na daleki wschód, aby najechać ziemie Rusów. Niestety, los obrócił się przeciwko nordyckim wojownikom, gdy na obcej ziemi wpadli w zasadzkę. Osamotnieni wyznawcy Odyna musieli bronić swoich statków aż do gorzkiego końca, nie mając nadziei na zwycięstwo ani ratunek.
Podczas desperackiej bitwy wojownik otrzymał śmiertelną ranę, zadaną przez jednego ze znienawidzonych Rusów. Zdradziecki żołdak zadał tchórzliwy cios od tyłu, raniąc wikinga włócznią w plecy.
Wiking nie składa jednak broni i wciąż walczy, chociaż wie, że nie zostało mu już wiele czasu. Wkrótce polegnie, a po wtedy na polu bitwy zjawią się Walkirie i zabiorą go do Walhalli. Tam aż do końca świata będzie pełni służbę jako jeden z Einherjerów, zaprzysiężonych Odynowi poległych herosów.
Dlatego nie lęka się śmierci i chociaż żałuje, że nie zobaczy już pozostawionego daleko domu, z odwagą przyjmuje swoje przeznaczenie. Prosi tylko, aby ułożyć jego broń obok martwego ciała, tak by topór i miecz mógł zabrać ze sobą w złote progi Walhalli.











Komentarze (0)