
Tekst piosenki
When I make it I’ll be on time
Gonna take what I want and give you a piece of my mind
Your black heart’s waited too long
Just to see me fall down, fall down, fall down
Your black heart’s won’t be around just to see me fall down
Your heart’s on fire, so come on burn brighter
Your heart’s on fire, so come on burn brighter
Your heart’s on fire but you’re cold to the touch
I know you want it but you love yourself too much
Your heart’s on fire but your head is a rock
You best believe it, I ain’t ever giving up, yeah
When I make it I’ll be on time
Well, you might say I’m crazy
But oh, oh, I’m out of my mind
Well, excuse me, black hearts
Will you tell me who’s up and who is down?
Are you waiting for me to fall down?
Your heart’s on fire, so come on burn brighter
Your heart’s on fire, so come on burn brighter
Your heart’s on fire but you’re cold to the touch
I know you want it but you love yourself too much
Your heart’s on fire but your head is a rock
You best believe it, I ain’t ever giving up
So come on, come on, come on, hey yeah
Your heart’s on fire but you’re cold to the touch
I know you want it but you love yourself too much
Your heart’s on fire but your head is a rock
You best believe it, I ain’t ever giving up
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Black Hearts” są piosenką opowiadającą o rodzącym się uczuciu u osoby, która z całych sił unika emocji i związków.
Im więcej relacji, tym ciężej zaufać jest komukolwiek. Idąc tym tokiem myślenia, autor tekstu pokazuje, że mimo wszystko nie jest w stanie się poddać, więc „czarne serca”, będące jednocześnie duszami z jego przeszłości, jak i osobami zawistnymi, nie mają po co czekać i patrzeć na jego życie, bo ten nie popełni błędu, na który tak czekają.
Sam refren mówi, że serca są czarne, jednocześnie płonąc, a sam człowiek, w którego piersi ono bije, jest zimny jak lód. Można to porównać do stanu, kiedy próbujemy wmówić sobie, że wcale nic się nie dzieje i naprawdę nic nie czujemy, kiedy myślami jesteśmy z inną osobą u boku. Inną sprawą jest tu kwestia wygody. Otóż „czarne serca” kochają samych siebie do tego stopnia, że nie potrafią uwierzyć w to, że można kochać kogoś jeszcze. Są egoistami bojącymi się postawić kroku do przodu, gdy komentowanie innych to czyniących przychodzi im z wielką łatwością.
Przekazem piosenki jest zatem przestać się bać i postępować według tego, co czujemy, a nie tego, co mówią inni. Ludzie często starają się równać w dół, aby samemu nie wypaść źle względem tych, którzy zaliczyli widowiskowe fiasko.











Komentarze (0)