
Tekst piosenki
Przedostalas sie w parszywy czas
Przez ulice zakazone bezradnoscia dni
Przez korytarz betonowych spraw
Pewnosc ze my
Mimo wszystkich nieprzespanych nocy
Mimo prawdy porzuconej na rozstajach drog
Potrafimy w rzeczywisty sposob
Znalezc sie juz
W domu bedzie ogien
A do domu proste drogi
Wioda slusznie moje stopy
Nie zabraknie mi sil
Czas poplatal kroki
Jest lagodny I beztroski
Ma zielone kocie oczy
Tak samo jak ty
[Ref.:]
Nauczylem sie umierac w sobie
Nauczylem sie ukrywac caly strach
Nie do wiary ze tak bardzo plone
Nie do wiary ze rozumiem kazdy znak
Zapomnialem ze od kilku lat
Wszyscy gina jakby nigdy ich nie mialo byc
W stu tysiacach jednakowych miast
Gina jak psy
Dobre niebo kiedy wszyscy spia
Pochlipuje modlitwami niestrudzonych ust
Tylko blagam nie zalamuj rak
Chroni nas Bog
Ja moglbym tyle slow utoczyc
Kraglych I beztroskich
Ze slonego ciasta zmierzchow
Jesli zechcesz je znac
Wzrok przekroczyl linie
Horyzontu aby zginac
A ty przy mnie spisz I zyjesz
Nieodlegla w snach
[Ref.]
[Ref.]
To ja, ten sam
Od tylu lat, sam
Bo ciebie mi brak
Ciebie mi brak
Bo ciebie mi brak
Ciebie mi brak
To ja, ten sam
Od tylu lat, sam
Czekam
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Sto tysięcy jednakowych miast” to utwór mówiący o tym, że wokół nas wszystko jest takie same, takie same miasta, tacy sami ludzie. Osoba mówiąca w utworze podkreśla, że czasy w których przyszło mu żyć nie są dobre, uważa, że wszyscy dbają wyłącznie o własne interesy, jednocześnie są obojętni wobec spraw innych ludzi w ich otoczeniu.
W opinii Podmiotu mówiącego w utworze jest dość jednoznaczna, negatywna. Uważa on, że ludzie stracili swoją moralność, przestali kierować się prawdą i sprawiedliwością, preferując kłamstwo,jednocześnie, co jeszcze bardziej przygnębiające, akceptują taki stan rzeczy, a nawet preferują życie w kłamstwie.
Dalej, Osoba mówiąca w utworze wspomina, że czuje się w tym świecie zagubiona, niepewna a jedyną prostą drogą jest droga do domu. Czas w domu jest porównany do czasu łagodnego, beztroskiego do kobiety o zielonych oczach.
Podmiot w utworze przyznaje, że często nie jest sobą, udaje, ukrywa własne emocje, boi się pokazać prawdziwego siebie w otaczającej go rzeczywistości. Budzi tow nim żal, że ludzie zamykają się, żyją każdy wyłącznie dla siebie. Ludzie nie krzywdzą się, tylko kiedy śpią, wtedy jak mówi mężczyzna – niebo jest dobre. Mężczyzna, przy którym śpi kobieta czuje się samotny,opuszczony. Brakuje mu ze strony kobiety zrozumienia, akceptacji, miłości, fizycznej bliskości.
Piosenka mówi o ludzkich słabościach, błędach które popełniamy – często niecelowo, a nawet bezwiednie, rzeczach których nie jesteśmy w stanie dostrzec ani im zaradzić. O tym że człowiek nie jest w stanie zauważyć wszystkiego co się dzieje wokół nas i o tym że czas nie jest w stanie się zatrzymać.











Komentarze (0)