
Tekst piosenki
Went to a party
I danced all night
I drank 16 beers
But now I am jaded
And I started up a fight
You’re out of luck
I’m rolling down the stairs
Too drunk to fuck
Too drunk to fuck
Too drunk to fuck
Too drunk, to fuck
I’m too drunk, too drunk, too drunk
To fuck
I like your stories
I love your gun
Shooting out truck tires
Sounds like loads and loads of fun
But in my room
Wish you were dead
You bawl like the baby
In Eraserhead
Too drunk to fuck
Too drunk to fuck
Too drunk, to fuck
It’s all I need right now
Too drunk to fuck
Too drunk to fuck
Too drunk to fuck
Too drunk, to fuck
I’m sick soft gooey and cold
Too drunk to fuck
I’m about to drop
My head’s a mess
The only salvation is
I’ll never see you again
You give me head
It makes it worse
Take out your fuckin’ retainer
Put it in your purse
I’m too drunk to fuck
You’re to drunk to fuck
Too drunk to fuck
It’s all I need right now Oh baby
I’m melting like an ice cream bar
Oh baby
And now I got diarrhea
Too drunk to fuck
Yeah, Yeah
Yeah, Yeah
Yeah, Yeah
Oooohhh
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tytułowy problem związany z trudnością odbycia stosunku seksualnego, kiedy w żyłach krąży zbyt wiele alkoholu, dotyka mężczyznę – uczestnika mocno zakrapianej imprezy – mającego już za sobą „szesnaście piw” i własnoręcznie wszczętą bójkę. Chociaż dziewczyna, do której przemawia, wcześniej wydawała mu się interesująca, teraz pragnie tylko uwolnić się od niej. Powodowany irytacją, porównuje partnerkę do wypaczonego dziecka-kreatury z „Głowy do wycierania”, surrealistycznego horroru Davida Lyncha.
Dziewczyna próbuje zadowolić faceta poprzez stosunek oralny, ale przeszkodą okazuje się… aparat ortodontyczny na jej zębach. Na domiar złego bohater zmaga się z biegunką więc, jak nie trudno zgadnąć, stosunku nie udaje się sfinalizować.
Ze względu na kontrowersyjny tytuł, piosenka była cenzurowana w mediach; jej nadawania zakazało BBC, a na top listach figurowała zwykle jako „Too Drunk To”. Mimo to osiągnęła sukces komercyjny i zapisała się w historii jako pierwszy utwór ze słowem „fuck” w tytule brytyjskiego Top 40.











Komentarze (0)