
Tekst piosenki
[Zwrotka 1]
Mamo piszę do Ciebie wiersz
Może ostatni, na pewno pierwszy
Jest głęboka, ciemna noc
Siedzę w łóżku a obok śpi ona
I tak spokojnie oddycha
Dobiega mnie jakaś muzyka
Nie, to tylko w mej głowie szum
Siedzę, tonę i tonę we łzach
Bo jest mi smutno, bo jestem sam
Dławi mnie strach
[Refren]
Samotność to taka straszna trwoga
Ogarnia mnie, przenika mnie
Wiesz mamo, wyobraziłem sobie, że
Że nie ma Boga nie, nie ma, nie!
Nie ma Boga, nie…
[Zwrotka 2]
Spokojny jest tylko mój dom
Gdzie Ty jesteś a mnie tam nie ma
Gdzie nie wrócę chyba, chyba nie
Mamo bardzo Cię kocham, kocham Cię!
Myślałem, że Ty skrzywdziłaś mnie
A to ja skrzywdziłem Ciebie
Szkoda, że tak późno pojąłem to
Tak późno to, to zrozumiałem
Zrozumiałem to
[Refren]
Samotność to taka straszna trwoga
Ogarnia mnie, przenika mnie
Wiesz mamo, wyobraziłem sobie, że
Że nie ma Boga, nie ma, nie!
O nie, nie!
[Outro]
Samotność to taka straszna trwoga
Ogarnia mnie, przenika mnie
Wiesz mamo, wyobraziłem sobie, że
Że nie ma Boga, nie ma, nie ma, nie!
O nie..
Nie ma Boga, nie ma nie, nie, nie..
O nie, nie, nie, nie…
Nie ma Boga, nie..
Nie, nie, nie, nie…
Nie ma Boga, nie…
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Listy do M.” to utwór Dżem pochodzący z albumu zatytułowanego „Detox” wydanego w 1991 roku. Jest to jedna z najważniejszych i najbardziej znanych piosenek zespołu. Teks do niej napisał Ryszard Riedel – wokalista Dżemu, oraz Dorota Zawiesienko. Utwór można określić jako autobiograficzny zwrot artysty do jego matki, jest to swoistego rodzaju spowiedź, rozliczenie się z przeszłością i wszystkimi popełnionymi błędami oraz krzywdami wyrządzonymi matce. Chociaż utwór nie mówi tego w sposób bezpośredni, jest to odniesienie do nałogu narkotykowego wokalisty, ale także współautorki „Listów do M.”, która przyznała, że będąc pod wpływem narkotyków rodziła dziecko.
W utworze zrozpaczony syn zwraca się do matki, opowiadając jej o swoim bólu, samotności i ciągłym cierpieniu tym spowodowanym. Mężczyzna z żalem informuje matkę, że jest w trakcie pisania wiersza, który jest skierowany do niej, podkreśla,że robi to po raz pierwszy. Jego słowa są pełne pustki,strachu i smutku. Nawet podczas snu nie potrafi pozbyć się tego typu uczuć, przez co jest niespokojny, zmęczony własnym życiem. Uczucie to określa jako straszną trwogę, która nim owładnęła.
Celem utworu jest wyrażenie uczuć wobec najbliższej sobie osoby, próba wypowiedzenia dwóch zarówno prostych i trudnych dla Podmiotu mówiącego w utworze słów – „kocham cię.” Są to słowa, które każda matka chce usłyszeć od dziecka. Nie inaczej jest w utworze, gdzie zostają wypowiedziane przez syna z pełną świadomością, może po raz pierwszy w ich życiu. Ból, rozpacz i autentyzm najbardziej odczuwalny jest w refrenie, ponieważ znając historię problemów i uzależnienia Riedela, słuchacz wie, że śpiewane przez niego słowa są efektem wcześniejszych doświadczeń artysty.












Komentarze (0)