
Tekst piosenki
[Verse]
There’s a grey horse standing still
As a soldier climbs in the saddle for one last ride
The rain pours off his hat
You can see the shadows of the past written in his eyes
Now the cannons are silent
His friends are all gone, gotta put it all behind him
If he ever wants to find his way home
He’s the last rebel on the road
Just a boy with his old guitar
Keeps to himself but everybody takes him wrong
But he carried on, got a dream that will never die
Can’t change him
No use in staying where you don’t belong
Now he’s rolling down the highway
Gone too far too fast
No one will ever find him
He’ll never look back
[Chorus]
Because he’s the last rebel
And he’s all alone, He’s the last rebel
His friends are all gone
He’s the last rebel, the last rebel on the road
[Bridge]
There’ll never be another like him
He’s the last of a dying breed
Ain’t no use trying to change him
[Chorus]
Because he’s the last rebel
And he’s all alone, He’s the last rebel
His friends are all gone
He’s the last rebel, the last rebel on the road
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
W tym kawałku autor rysuje przed nami obraz samotnego podróżnika, człowieka drogi, którego jedynym towarzyszem jest jego koń oraz gitara. Jego życie naznaczone jest wieloma przygodami, z czego nie wszystkie można zaliczyć do tych dobrych. Gnany potrzebą wolności jeździ z miejsca na miejsce, nigdzie nie zagrzewając na dłużej, niż to absolutnie konieczne.
Inni uważają go za dziwaka, boją się i unikają jego towarzystwa, mylnie sądząc, że jest jakimś degeneratem, czy kimś niebezpiecznym. Tak naprawdę jest dobrym człowiekiem, tylko po prostu stroni od ludzi, nie szukając przyjaciół, czy znajomości. Możliwe że to przez jakieś trudne wydarzenia z przeszłości stał się takim samotnikiem.
Autor wspomina tu przecież o tym, że wszyscy jego przyjaciele zdążyli już umrzeć, nie ma się więc co dziwić, że bohater tego kawałka woli ich wspominać, niż szukać nowych. Jest ostatnim buntownikiem, człowiekiem nie potrafiącym pogodzić się z tym, jak wygląda świat wokół niego. Zamiast szukać tu dla siebie miejsca i jakoś wtopić się w tę nową rzeczywistość woli samemu kierować swoim losem, nie dopasowując się do niczego. Jest taki, jaki jest i nie zamierza tego za nic w świecie zmieniać. Woli już żyć poza społeczeństwem, wyklęty i niezrozumiały, niż nagiąć swoje wartości i stać się dokładnie taki sam jak wszyscy inni.














Komentarze (0)