
Tekst piosenki
Reverend, Reverend
Is this some conspiracy?
Crucified for no sins
An image beneath me
What’s within our plans for life
It all seems so unreal
I’m a man cut in half in this world
Left in my misery
The Reverend he turned to me
Without a tear in his eyes
Nothing new for him to see
I didn’t ask him why
I will remember
The love our souls had sworn to make
Now I watch the falling rain
All my mind can see
Now is your (face)
Well I guess you took my youth
And gave it all away
Like the birth of a new-found joy
This love would end in rage
And when she died
I couldn’t cry
The pride within my soul
You left me incomplete
All alone as the memories now unfold
Believe the word
I will unlock my door
And pass the cemetery gates
Sometimes when I’m alone
I wonder aloud
If you’re watching over me
Some place far abound
I must reverse my life
I can’t live in the past
Then set my soul free
Belong to me at last
Through all those complex years
I thought I was alone
I didn’t care to look around
And make this world my own
And when she died
I should have cried
And spared myself some pain
You left me incomplete
All alone as the memories still remain
The way we were
The chance to save my soul
And my concern is now in vain
Believe the word
I will unlock my door
And pass the cemetery gates
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Cemetery Gates” opowiada o utracie ukochanej osoby. Phil wciela się tutaj w mężczyznę załamanego śmiercią swej partnerki. Na początku widzimy, jak stara się odnaleźć pocieszenie u duchownego. Chce, by ten wytłumaczył mu, dlaczego Bóg postanowił zabrać mu jego miłość i dlaczego ktoś tak młody i niewinny musi odejść, podczas gdy grzesznicy dalej cieszą się prawem do chodzenia po tym świecie.
Ksiądz jednak nie ma dla autora żadnej odpowiedzi, już tyle razy widział podobne sytuacje, że kompletnie nie przejmuje się tą tragedią. Pozostawiony sam sobie, Anselmo sam dochodzi do wniosku, że załamywanie rąk w niczym tu nie pomoże. Każdy kiedyś umrze, trzeba się z tym pogodzić. Pustka pozostanie, ale z biegiem czasu nawet i tęsknota zacznie doskwierać coraz mniej.
Jedyne, co pozostaje zrobić, to znów dumnie podnieść swą głowę i żyć dalej. Autor postanawia więc zostawić za sobą przeszłość, pożegnać się po raz ostatni ze swą utraconą miłością i dalej kroczyć przez życie. W końcu kiedyś przyjdzie i na niego kolej, a wtedy może znów spotka ukochaną.













Komentarze (0)