
Tekst piosenki
Every time I fall I get back up again
Cinch my saddle up and find me another wind
Let it take me where it wants to go
Another one horse town, another damned old rodeo
I know this life is crazy
But I’ll be home soon baby
I’ll ride in on a sunny day
Sing you a song, steal your heart away
Like a cowboy
Hang my hat like I’m here for a while
Kick off my boots and drive you wild
Like a cowboy
Well baby you know I can’t stay long
You wake up, I’ll be gone
Until then I’ll hold on
Like a cowboy
I keep your picture tucked inside my old hat
It brings me luck, I need a bunch of that
This midnight winding road runs through my blood
I can’t give it up, like I said I would
I know it’s hard on you
But like I always do
I’ll ride in on a sunny day
Sing you a song, steal your heart away
Like a cowboy
Hang my hat like I’m here for a while
Kick off my boots and drive you wild
Like a cowboy
Well baby you know I can’t stay long
You wake up, I’ll be gone
Until then I’ll hold on
Like a cowboy
I’ll ride in on a sunny day
Sing you a song, steal your heart away
Like a cowboy
Hang my hat like I’m here for a while
Kick off my boots and drive you wild
Like a cowboy
Like a cowboy
Like a cowboy
Like a cowboy
Every time I fall I get back up again
Cinch my saddle up and find me another wind
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
W jednym z wywiadów Randy Houser wyznał, że do napisania Like A Cowboy zainspirowało go jego własne życie. Mężczyzna wyjaśnił, że kariera muzyczna często zmusza go do prowadzenie stylu życia przypominającego kowbojski. Artyści – tak jak twardziele z Dzikiego Zachodu – rzadko bywają w swoich domach, wśród bliskich. Zazwyczaj podróżują, starając się zarobić na siebie i rodzinę.
W utworze, Houser wciela się w rolę kowboja. Mężczyzna po raz kolejny obiecuje swojej ukochanej, że niedługo do niej wróci. Wie jednak, że po kilku dniach spędzonych w ramionach partnerki, znowu będzie musiał wyruszyć w podróż. Bez tych częstych wyjazdów, nie byłoby ich bowiem stać na utrzymanie.
Bohater przedstawianej historii zdaje sobie sprawę, że jego ciągła nieobecność jest uciążliwa dla partnerki. Próbuje jej wyjaśnić, że jemu również za każdym razem trudno się z nią żegnać. Nie wie jednak, w jaki sposób mógłby to zmienić. Takie życie jest jedynym, jakie zna i nie chciałby go porzucać. Mężczyzna uważa się wszak za kowboja i nie wyobraża sobie rezygnacji z tej roli.






















Komentarze (0)