
Tekst piosenki
Już nie czekam
Już nie trwonię mych dni na żal
Jestem pewna
Trzeźwym okiem dziś widzę jak
Każdy z nas robi błąd
Czeka aż przyjdzie ktoś
Kto wypełni nam świat
Każdy z nas cierpi, bo
Wierzy, że przyjdzie ktoś
Kto ukoi nasz strach
Co może przyjść tego nigdy nie wiesz
Za całe zło przestań winić siebie
Wiarę masz, siłę masz by zmienić to
Zrzucę ciężar twych kłamstw
Powtarzanych co dnia
Zacznę wierzyć w to
Że żyć bez ciebie się da
Obiecam otrzeć swe łzy
Już wiem nie po to mam być
By się zadręczać
Do wnętrza swój krzyk chować
Nie tego chcę
Dziś nie tego chcę
Już nie czekam
Nie odpowiem, że sił mi brak
Jestem wdzięczna
Antidotum dziś w sobie mam
Co może przyjść tego nigdy nie wiesz
Za całe zło przestań winić siebie
Wiarę masz, siłę masz by zmienić to
Zrzucę ciężar twych kłamstw
Powtarzanych co dnia
Zacznę wierzyć w to
Że żyć bez ciebie się da
Obiecam otrzeć swe łzy
Już wiem nie po to mam być
By się zadręczać
Do wnętrza swój krzyk chować
Nie tego chcę
Dziś nie tego chcę
Zrzucę ciężar twych kłamstw
Powtarzanych co dnia
Zacznę wierzyć w to
Że żyć bez ciebie się da
Obiecam otrzeć swe łzy
Już wiem nie po to mam być
By się zadręczać
Pamiętaj, dziś nie tego chcę
Zrzucę ciężar twych kłamstw
Powtarzanych co dnia
Zacznę wierzyć w to
Że żyć bez ciebie się da
Obiecam otrzeć swe łzy
Już wiem nie po to mam być
By się zadręczać
Pamiętaj, dziś nie tego chcę
Zrzucę ciężar twych kłamstw
Powtarzanych co dnia
Zacznę wierzyć w to
Że żyć bez ciebie się da
Obiecam otrzeć swe łzy
Już wiem nie po to mam być
By się zadręczać
Do wnętrza swój krzyk chować
Nie tego chcę 2x
Dziś nie tego chcę
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Piosenka „Antidotum” jest pełną wiary kompozycją, w której Kowalska wyrzuca z siebie cały gniew i postanawia rozpocząć nowe życie. Nie czeka na powrót ukochanego, który boleśnie zranił jej serce. Każdy z nich popełnił niegdyś błąd, który zaowocował rozstaniem. Czasu nie można cofnąć, dlatego oboje oczekują na pojawieniu się w życiu kogoś, kto wypełni stworzoną pustkę. Wokalistka żyje w wielkiej niepewności, ponieważ sama nie wie co tak na prawdę może się zdarzyć. Los bywa okrutny, jednak to w rękach artystki zależy jak w dalszym ciągu potoczy się jej życie. Obdarzona w wiarę i siłę postanawia to zmienić.
Kowalska rzuca ciężar kłamstw, którymi przez wiele lat była karmiona. Życie bez ukochanego jest możliwe. Wokalistka zaczyna dostrzega nowe perspektywy życia w samotności. Nie chce ronić więcej łez i zamierza działać. Antidotum, które w sobie posiada jest lekarstwem na wszelkie zło, które zakradło się do jej życia. Wszystko jest na dobrej drodze, aby poradzić sobie z sytuacją. Wokalistka jest pewna swojej siły, dlatego walczy o swoje dalsze życie.











Komentarze (0)