
Tekst piosenki
Nie potrzeba mi
Zakrętów dróg i morza łez
Tylko pozwól nam
Dotykiem drżącym
Dłonie spleść
Nie potrzeba mi
Niewiary i udręki snu
Pozwól tylko czuć
Jak przy mnie chwilą stoisz znów
Nie potrzeba już
Niepokój mierzyć sercem wprost
Wszystko jedno mi
Ja każdy, byle z tobą los
Tylko jeden, jeden raz
Pośród wiosny twoich warg
Pozwól spaść i niech się świat
Nagłym świtem skończy w nas
Nie potrzeba nam
Zakrętów dróg i morza łez
Tylko pozwól mi
W dotyku prawdy
Głowę wznieść
Tylko jeden, jeden raz
Pośród wiosny twoich warg
Pozwól spaść i niech się świat
Nagłym świtem skończy w nas
Chociaż raz, jeden raz
Chociaż raz, jeden raz
Tylko jeden, jeden raz
Pośród wiosny twoich warg
Pozwól spaść i niech się świat
Nagłym świtem skończy w nas
Tylko jeden, jeden raz
Niech w nas dzikie wino gra
Ponad dachem ziemi, hen
Tak łaskawie jak się da
Nie potrzeba mi
Niewiary i udręki snu
Tylko pozwól nam
W godzinę życie przeżyć znów!
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Piosenka miłosna, w której narrator prosi ukochaną kobietę o to, by choć raz odpuściła wszystkie myśli i stresy i dała się ponieść miłości, uczuciu, które ich połączyło. To, co jest między nimi to wyjątkowego zjawisko, które uskrzydla i dodaje sił do dalszego życia. Wokalista prosi więc kobietę aby razem spadli głęboko w otchłań – żeby przy nim zapomniała o całym świecie.
W tekście utworu narrator opowiada o swojej miłości do kobiety. Nie potrzebuje szalonych przygód i niezwykłych doznań. Kiedy ona jest blisko wszystko inne przestaje się liczyć, to ona jest dla niego najważniejsza. Splecione dłonie – oto czego pragnie. Wszystko to, z czym wiąże się wspólne życie, wszystkie dramaty zakochanych – wszystko to jest zbędne.
Bo kiedy ukochana kobieta jest przy nim cały świat doskonale się układa. Przy niej w godzinę jest w stanie przeżyć całe życie. I o to właśnie ją prosi, o jeszcze jeden raz, wspólną chwilę, która pozwoli mu zaznać wszystkiego, czego pragnie.











Komentarze (0)