Tekst dodał/a:
Autor tekstu
Tłumaczenie:
Autor tłumaczenia
Interpretacja:
Autor interpretacji Autor interpretacji

Tekst piosenki

Karaluchy do poduchy!
Małe szczury hop do dziury!
Zaczynamy po kolacji
nową noc na emigracji!

Noc to będzie pełna przygód
Zwariowana oraz dzika
Udowodnię moim przodkom
Że mam duszę wojownika!

Harpun kupiłem i dzidę
Siatkę i cyjanek potasu
I do sypialni już idę
Jak mój pradziadek do lasu

Będę się zmagał ze zwierzem
W tej norze ciemnej i niskiej
Żadna nie straszna mi bestia
Bo wymorduję je wszystkie

Karaluchy do poduchy!
Małe szczury hop do dziury!
Zaczynamy po kolacji
nową noc na emigracji!

Noc to będzie pełna przygód
Zwariowana oraz dzika
Udowodnię moim przodkom
Że mam duszę wojownika!

Zwierza wybiję harpunem
Zgniotę robala obcasem
Wszystko w maszynce zmielone
Na jedną papkę i masę

Nocą gdy wróci właściciel
Zastanie tłuste kotlety
Będą dla niego na obiad
Oraz dla jego kobiety

Oni mnie jednak zadziwią:
zjedzą, poproszą o jeszcze
Tłuszczem okraszą pieczywo
będę miał torsje i dreszcze

W końcu zobaczy to ślepy,
wreszcie usłyszy to głuchy,
że tu rarytas i przepych,
to szczury i karaluchy

Głupio myślałem, że oni
tak się mną brzydzą i gardzą,
a oto mam jak na dłoni,
że dbali wręcz i to bardzo!

Wyszło od słowa do słowa,
że dla nas jednak są mili.
A zamiast szczury hodować,
myśmy je głupio tępili!

Komentarze (0)