
Tekst piosenki
Kiedy przyjdziesz do mnie?
Przyjdź.
Kiedy przyjdziesz do mnie?
Dziś.
Ja, ja będę sama.
Przyjdź.
(Zostań), zostań tu do rana.
Przyjdź, przyjdź!
Spotkać Cię to cud.
Pytam tylko: „Czy chciał tego Bóg?”.
Ale co mi tam – ja pragnę Cię, lecz,
Spóźniła miłość się, spóźniłaś się.
Więc przyszedłeś do mnie,
A ja nie wiem co mam zrobić z tym.
Bo ja.., jednak nie jestem sama, ha-aa!
Chociaż chciałam żebyś ze mną był, o tak!
Spotkać Cię to cud.
Pytam tylko: „Czy chciał tego Bóg?”.
Ale co mi tam – ja pragnę Cię, lecz,
Spóźniła miłość się, ja nie chcę tego nie!
Jeśli chcesz kochać, mocno trwaj,
Nawet, gdy masz w sercu żal!
Niech, nie przesłoni tego nic.
Ufaj, że ktoś siłę da! / x2
Chociaż kusisz mnie, ja mówię: „Nie, nie”!
Chociaż kusisz mnie, mówię: „Nie, nie”!
Wiem, że chcę kochać, mocno trwam,
Mocno trwam, ja trwam, ja trwam!
Wyjdź.
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Agnieszka Chylińska śpiewa o pożądaniu, potrzebie bliskości i miłości. Mimo, iż posiada ukochana osobę nie może przestać myśleć o innym mężczyźnie. Pragnie go z całych sił i nie potrafi dłużej bronić się przed narastającym uczuciem. Zaprasza więc nowo poznanego faceta do siebie, lecz doskonale wie, że miłość zjawiła się zbyt późno. Wokalistka sama nie wie co powinna uczynić w takiej sytuacji. Kocha swojego obecnego partnera, ponieważ daje jej poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji życiowej jednak zrodzone w niej nowe uczucia nie pozwalają o sobie zapomnieć.
Chylińska potrzebuje miłości, ale doskonale wie, ze jest ona zakazana. Stara się bronić przed pożądaniem, jednak okazuje się być ono silniejsze. Mężczyzna pojawia się u boku wokalistki, jednak w tym samym momencie nachodzą artystkę wyrzuty sumienia. „ja nie jestem sama”. Choć mężczyzna kusi Chylińską swym urokiem osobistym ona stanowczo mówi nie. Postanawia trwać u boku obecnego partnera i nie dopuścić do zdrady. Wierność jest dla niej najważniejsza. Na pożegnanie oznajmia jedno dosadne słowo: „Wyjdź”.













Komentarze (0)