
Tekst piosenki
Strzał,
To kolejny strzał,
Znowu robisz mi to,
Nie mówiąc nic.
Dlaczego tracę ten czas,
Żeby z Tobą być,
No powiedz czemu tak jest,
Nie mówię nic.
Dlaczego tu zostałeś,
brak mi powietrza,
Nie mogę już oddychać
I nie mogę przestać,
Te wszystkie twoje pozy,
Te wszystkie kłamstwa,
Nie, nie, nie mogę, nie czuję nic,
bo to wszystko to:
CHŁAM
Ja nie wiem, co czuję,
Ja nie wiem, co widzę w nim
CHŁAM
Ja nie wiem, co czuję,
Ja nie wiem co.
Strzał,
To kolejny strzał,
Podnoszę się powoli,
Choć nie jest mi łatwo
I możesz mówić wszystko,
Dobrze wiesz gdzie mam to.
Dlaczego tu zostałeś,
brak mi powietrza,
Nie mogę już oddychać
I nie mogę przestać,
Te wszystkie twoje pozy,
Te wszystkie kłamstwa,
Nie, nie, nie mogę, nie czuję nic,
bo to wszystko to:
CHŁAM
Ja nie wiem, co czuję,
Ja nie wiem, co widzę w nim
CHŁAM
Ja nie wiem, co czuję,
Ja nie wiem co widzę w nim.
CHŁAM
Ja nie wiem, co czuję,
Ja nie wiem, co widzę w nim
CHŁAM
Ja nie wiem, nie wiem, nie wiem
Może jednak miałeś rację,
Że nie kochałam Cię,
A może trzeba było mocniej,
Żebrać o Twój gest,
Chodź,
Bądź,
Nie,
Dość.
2 x Nie wiem, nie mogę, nie czuję,
Nie wiem, nie mogę, nie czuję nic, ha!
4x Nie wiem, nie mogę, nie czuję nic.
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Klincz” to utwór otwierający najnowszy album wokalistki zatytułowany „Forever Child”. Agnieszka Chylińska śpiewa (głównie) o rozczarowaniach miłosnych: „Dlaczego tu zostałeś, brak mi powietrza, te wszystkie twoje pozy, te wszystkie kłamstwa, to wszystko to chłam”. Artystka zupełnie inaczej postrzegała miłość, wspólne życie i planowanie przyszłości. Rzeczywistość okazała się jednak diametralnie różna, co wprowadziło Chylińską w zakłopotanie i smutek. Po raz kolejny wybranek wokalistki rani ją strzałem kierowanym prosto w zakochane serce. Nie potrzebuje żadnych słów, aby wywołać ból. Mężczyzna jest niesamowitym manipulatorem i „mordercą miłości”. Doskonale wie w jaki sposób rozegrać swoją grę, aby sprawić przykrość Chylińskiej.
Artystka nie traci nadziei na nadejście lepszych dni. Traci swój czas na trwaniu w relacji, która nie ma przed sobą żadnej przyszłości. Liczy na jakiś znak, pozytywne słowa z ust ukochanego, które utwierdzą ją w przekonaniu, że robi słusznie. Niestety nic takiego nie ma miejsca. Chylińska coraz bardziej odczuwa negatywne skutki trwania w toksycznej relacji. Ciągłe kłamstwa, przybieranie to nowych póz i masek nie daje wokalistce spokojnie żyć. To wszystko jest jednym chłamem, dlatego zamierza z tym skończyć. To jedyne słuszne rozwiązanie.
Z perspektywy czasy Chylińska zauważa, że postąpiła słusznie. Kieruje pytanie do samej siebie: „Co ja takiego w nim widziałam”? Okazuje się, ze zauroczenie i miłość odchodzą wraz z upływem czasu. Wszystko wydaje się wracać do normy. Wokalistka podnosi się po trudnym okresie w swoim życiu i rozpoczyna na nowo układać sobie życie.













Komentarze (0)