
Tekst piosenki
1.
Zostań, pada śnieg
Nie będzie wiosny, nie ma szans
Zostań, pada śnieg…
Zostań, wstaje dzień
Milczysz ze mną, a cisza gra
Zostaw otwarte drzwi bym mogła być
Zostań, gubię się
Zamykam oczy, widzę jak…
Zostań, nauczę się…
Zostań, pada śnieg
W ramionach tulę skrawki dnia
Zostań, cisza gra…
A Mogłeś być
Mogłeś być, chciałam być i ja
Mogłeś być, a ja
Mogłeś być, chciałam być i ja
Mogłeś być, a ja
A ja…
2.
Zostań, czy czujesz jak
krótka chwila dzieli nas
Zostań, pada śnieg…
Mam dość
To ja, bezbronna ja…
Na moich oczach, w blasku dnia
To ja, spóźniona ja
Nie mogłam nic, a mogłeś być
Mogłeś być, chciałam być i ja
Mogłeś być, a ja
Mogłeś być, chciałam być i ja
Mogłeś być, a ja
Zaśnij, zaśnij, nie zasnę ja
Niech nam znajdą, tak
Mogłeś być, chciałam być i ja
Mogłeś być, a ja
Mogłeś być, chciałam być i ja
Mogłeś być, chciałam być i ja
I ja
Chciałam być, i ja i ja
Chciałam być…
Zostań…
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Patrycja Markowska opisuje uczucia towarzyszące jej podczas trwania w niekorzystnym dla niej stanie. Jest on związany z brakiem miłości. Mężczyzna, którego bardzo kocha decyduje się odejść. Za każdym razem kiedy zachęca ukochanego, aby został w jej życiu i nigdy jej nie opuszczał, pojawia się iskra nadziei.
Tylko otwarte drzwi, o które prosi wokalistka, są w stanie zrekompensować w pewnym stopniu zaistniała zimę. Dzięki odrobiny świeżego powietrza Markowska może być i trwać. Wokalista nie chce, aby ukochany na zawsze zniknął z jej życia.
Wokalista czuje się taka bezbronna i bezsilna. Sama nie wie czego tak na prawdę chce. Ta sytuacja powoli ja przerasta i wywołuje negatywne emocje. „Zostań, czy czujesz jak krótka chwila dzieli nas. Zostań, pada śnieg…. Mam dość. To ja…, bezbronna ja…”.











Komentarze (0)