
Tekst piosenki
Watchin’ cigarettes burn out
'Til all the neon gets turned out
I’m so on fire for you it hurts, I am
Down as the cigarette can burn out
Just watchin’ rivers run
Down the side of my bottle
Almost like it’s cryin’ my tears
I had the world on a string
Then I lost everything
And that’s how I wound up here
Watchin’ cigarettes burn out
'Til all the neon gets turned out
There’s nothing left but empty glasses now
It’s all flashes now
Smokin’ memory that ain’t nothin’ but ashes
In the low lights
It’s done me wrong so tempt me so right
I’m so on fire for you it hurts, I am
Down as the cigarette can burn out
If you put your hands on the flame
You’ve got no right to complain
'Cause you know it’s gonna leave a mark
When the glow comes to an end
Like scattered embers in the wind
Leaves you lookin’ for a brand new spark
Watchin’ cigarettes burn out
Now with every hit
I’m gonna quit
But who am I kiddin’?
I just can’t put you down
So I keep hangin’ around
Watchin’ cigarettes burn out
'Til all the neon gets turned out
There’s nothing left but empty glasses now
It’s all flashes now
Smokin’ memory that ain’t nothin’ but ashes
In the low lights
This’ done me wrong so tempt me so right
I’m so on fire for you it hurts, I am
Down as the cigarette can burn out
I’m so on fire for you it hurts, I am
Down as the cigarette can burn out
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Burn Out” to tekst o wypaleniu, w którym narrator porównuje się do spalającego się papierosa. Podobnie jak ten przedmiot, tak i jego jest coraz mniej, tak i on trawiony jest gorącym ogniem. Mówi o sobie jako pochłoniętym pożarem. Pożarem tak wielkim, że aż bolesnym. Zapija więc swój ból alkoholem, próbuje zapomnieć o czymś, co tak bardzo go skrzywdziło.
Najpewniej chodzi o jakiś zawód miłosny, nieodwzajemnione uczucie, które pozostawiło go w wielkim cierpieniu i samotności. Raz po raz porównuje swoją sytuację do sytuacji papierosa. Spala się, znika, umiera. Z braku miłości, z braku towarzystwa. Ma przy sobie tylko butelkę i wspomnienia o wspaniałej przeszłości.
Ma jednocześnie poczucie żalu, pretensji do samego siebie. Bo doskonale wiedział, że nie może spodziewać się spełnienia. Mimo wszystko jednak podjął próbę, która z góry była skazana na porażkę. Sam wszedł w ten ogień – tylko do siebie może mieć więc pretensje o poparzenia, których doznał.











Komentarze (0)