
Tekst piosenki
[Refren]
W moim życiu jedyna stała to ciągła zmiana
W moim życiu jedyna stała to ciągła zmiana
I przez to żadna z perspektyw to nie fatamorgana (fatamorgana)
Fatamorgana (fatamorgana)
Fatamorgana (fatamorgana)
Fatamorgana (fatamorgana)
[Zwrotka 1]
Czy będziesz ze mną kiedy spadnę na dno?
Nie chcę wybierać wciąż między pozorem a prawdą
Nie pytaj mnie, kiedy przestanę obracać w żart to
Wiem, oceniać innych jest łatwo
De facto dobrze wróżyli nam fiasko
A chcieliśmy siebie na własność
[Bridge]
A ja ciągle nie wiem co z jutrem
Wiem, kurwa, to smutne
Chcę tylko widzieć twój uśmiech
Chcę tylko widzieć twój uśmiech
Nie sprzedam duszy za sukces, (o nie)
Nie chcę stać się produktem
Chcę tylko pliki w gotówce
Chcę tylko pliki w gotówce
[Zwrotka 2]
Powiedz, czy nawet gdybym nie miał nic i żadnych szans, weszłabyś all in w to
Dobrze mnie znasz, chociaż nie raz zdarzyło się nam już wątpić w to
Przyjdzie czas, że zarażę wszystkich jak pandemiczny wąglik
A mój głos będzie siedział w głowach, żaden egzorcyzm ich od niego nie uwolni
Chcę tylko odnaleźć się w jebanej dżungli jak Mowgli
Przestać jak bila ciągle wpadać w dołki
Skasować w głowie wizje bezsilności
Nie mogę zrobić z tym nic, czasami czuję się jak Hawking
[Refren]
W moim życiu jedyna stała to ciągła zmiana
W moim życiu jedyna stała to ciągła zmiana
I przez to żadna z perspektyw to nie fatamorgana (fatamorgana)
Fatamorgana (fatamorgana)
Fatamorgana (fatamorgana)
Fatamorgana (fatamorgana)
[Outro]
Może jesteś bóstwem
Może tylko bluźnię
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Gedz w tym utworze rapuje o poczuciu zagubienia w rzeczywistości, niepewności jutra przez którą jego życie wydaje się nieustającym chaosem. „Fatamorgana” to też kawałek o potrzebie miłości, która dla autora zdaje się być jedyną ochroną przed trudnościami, z jakimi przychodzi mu się mierzyć.
Swoje słowa Jakub kieruje do ukochanej, próbując pokazać jej ile trudu przynosi mu nieustająca walka z samym sobą i światem. Nie czuje się pewnie w swojej skórze, ma wrażenie jakby wszystko przytłaczało go, utrudniało mu funkcjonowanie. Ma jeszcze nadzieję na to, że wreszcie uda mu się podnieść na nogi, ale nie wie w jaki sposób ma to zrobić, widząc wokół siebie tylko nieszczęście.
W całym tym cierpieniu partnerka autora wydaje się jedynym pozytywnym aspektem jego życia. Pragnie być przy niej, ukryć się razem z nią przed wszystkimi problemami. Tylko jej obecność jakoś trzyma go w kupie, sprawia że jeszcze wierzy w swoje siły i nie poddaje się, idąc wciąż do przodu. Jeżeli w końcu uda mu się przezwyciężyć wszystkie trudności, z jakimi się zmaga, w dużej mierze będzie to właśnie dlatego, że ma przy sobie tę kobietę, stanowiącą niewiarygodnie wartościowe wsparcie.















Komentarze (0)