
Tekst piosenki
[Zwrotka 1: Avi]
Nie jestem z tych co by dali za wygraną
Szansę łatwo przespać, dlatego wstaję rano i
Wiem, że dojdę tam gdzie chciałem pomału
Mnie nie interesuje siano, mnie interesuje laur i
Trenowałem gdy Wy spaliście smacznie
Żeby być gotowym kiedy wreszcie coś się za…*sniff*
Mam w sobie iskrę i ciekawość świata
Trochę jak to pisklę, które już by chciało latać
Mój czas jest teraz
Nie muszę spać na hajsie, wystarczy mi materac
I żyć w zgodzie z sobą aż do usranej śmierci
Żeby na końcu wznieść victorię jak Churchill
[Refren: Avi x Louis Villain]
Ja przyszedłem żeby wygrać
Ja przyszedłem żeby wygrać
Ja przyszedłem żeby wygrać
Bóg mi świadkiem – ja przyszedłem żeby wygrać
Ja przyszedłem żeby wygrać
Ja przyszedłem żeby wygrać
Ja przyszedłem żeby wygrać
Bóg mi świadkiem – ja przyszedłem żeby wygrać
[Zwrotka 2: Avi]
Droga na szczyt często wiedzie przez mokradła
Nie pozwól niepewności, żeby kiedyś Cię dopadła
Ćwicz wieczorem, potem rano
I idź jak po swoje, jakby Ci to odebrano
Chmury na niebie ale w końcu się przejaśni
Przeciwnicy wcale nie są tacy straszni
Niby stać ich na ten jedwab i kaszmir
Ale nie na to, żeby coś mówić w twarz mi
Jak odniosę sukces to prosto na regał
Czemu jak wychodzi to nagle każdy kolega?
Nie było perspektyw tam, skąd pochodzę
Był za to stres i te nieprzespane noce
[Refren: Avi x Louis Villain]
Ja przyszedłem żeby wygrać
Ja przyszedłem żeby wygrać
Ja przyszedłem żeby wygrać
Bóg mi świadkiem – ja przyszedłem żeby wygrać
Ja przyszedłem żeby wygrać
Ja przyszedłem żeby wygrać
Ja przyszedłem żeby wygrać
Bóg mi świadkiem – ja przyszedłem żeby wygrać
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„VENI” to samodzielny singiel Avi x Louis Villain przygotowany na potrzeby specjalnego wydarzenia. Jak powiedział sam duet: „VENI to kawałek przygotowany jako entrance song naszego kolegi Michała Materli i po raz pierwszy usłyszymy go w tym charakterze 20 czerwca 2020 podczas gali European Fight Masters na której Michał zmierzy się z Wilhelmem Ottem.”
Dalej wypowiedzieli się także na temat inspiracji związanej z piosenką, mówiąc: „Utwór jest zainspirowany niezłomnością, determinacją i talentem, którymi Michał wyróżniał się od początku swojej kariery. Zapraszając do kibicowania, informujemy, że 'VENI’ NIE jest pierwszym singlem z naszego nadchodzącego albumu. Więcej informacji niebawem!”
Utwór mówi o odwadze, ale także dokonywanych wyborach, między wystawnym i nie koniecznie szczęśliwym życiem, a życiem z minimum wygód, które jest szczęśliwe, przede wszystkim wartościowe i dające spełnienie – „(…) Mój czas jest teraz/ Nie muszę spać na hajsie, wystarczy mi materac/ I żyć w zgodzie z sobą aż do usranej śmierci/ Żeby na końcu wznieść victorię jak Churchill (…)/ Chmury na niebie ale w końcu się przejaśni/ Przeciwnicy wcale nie są tacy straszni/ Niby stać ich na ten jedwab i kaszmir/ Ale nie na to, żeby coś mówić w twarz mi/ Jak odniosę sukces to prosto na regał/ Czemu jak wychodzi to nagle każdy kolega?/ Nie było perspektyw tam, skąd pochodzę/ Był za to stres i te nieprzespane noce (…)”











Komentarze (0)