
Tekst piosenki
I saw death laying in the dying grass
Silver halide echoes of a broken past
A bleeding burden of dismay
Abandoning all hopes for a better yesterday
A cold wind blowing in from an iron sky
Eyes of broken glass, this place you’ve come to die
Soon sleeping beneath the raven’s wings
Now gathered here alone to hear the reaper sing
Carbon on a spoon, a blackened mirror
All that’s left to you, ain’t much to see
But my old leather shoes were made for rambling
I’ll leavе you to your end and sing
And sing
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Silver Halide Echoes” to utwór pochodzący z wydanego 19 listopada 2021 roku trzeciego albumu studyjnego zespołu Me and That Man. Wydawnictwo zatytułowane „New Man, New Songs, Same Shit, Vol.2” jest następcą i tematyczną kontynuacją albumu „New Man, New Songs, Same Shit, Vol.1” z 2020 roku.
Na temat piosenki „Silver Halide Echoes” wypowiedział się gościnnie w niej występujący Randy Blythe: „Tekst piosenki zrodził się z pierwszego zdjęcia tutaj [Instagram]. Pewnego chłodnego dnia w grudniu zeszłego roku mój kumpel Puma i ja pojechaliśmy do Southside, aby zrobić zdjęcia projektu muralu w dość zaniedbanej, przemysłowej części miasta. Fotografowaliśmy sztukę, kiedy spojrzałem w dół i zauważyłem kilka strzykawek w trawie u naszych stóp – ta obskurna, zaśmiecona opuszczona parcela była oczywiście miejscem do ćpania.”
„Rozejrzałem się i pomyślałem: 'Co za smutne, ponure miejsce, żeby się zabić’, a potem zrobiłem zdjęcie igły i łyżki. Tekst piosenki napisałem niedługo potem – jest on skupiony na pożegnaniu z tym, kto przyjechał tam by wstrzyknąć sobie heroinę. Mam nadzieję, że wciąż żyje, ale szczerze… szanse nie są duże. Nawiasem mówiąc, 'Silver Halide’ odnosi się do czarno-białego procesu drukowania fotograficznego. Nie chcecie skończyć jako zdjęcie, czarno-białe echo, na którym opieram tekst tej piosenki. Trzymajcie się, wszyscy…”
Mówiąc o całym projekcie „New Man, New Songs, Same Shit”, w rozmowie dla Apple Music, Adam Nergal Darski przyznał: „Nazywam je bliźniaczymi albumami. To dwie strony tej samej monety. Wybór gości do każdej piosenki jest po prostu intuicyjny. Niektóre utwory są bardziej agresywne lub łagodniejsze, więc kieruję się instynktem, a potem docieram do odpowiednich ludzi.”















Komentarze (0)