
Tekst piosenki
Dear Jesus, I hope you’re well
I hope you read my letter
I sat and tried to write
Something supernatural
Something that would save my life
Anchored by aggression
I tried to make decisions
I couldn’t think of anything to write
So I called upon the devil because blessed are the saviors
And she touched me and I changed my mind
I said, Lord!
Give me cocaine
Give me blues
Give mе blues and cocaine
Lord! So I can stand up straight
And face Satan likе a stone faced killa
I want it, I need it
I want it, I need it
I want it, I need it
I want it
Dear Jesus, I read your letter
You said that I was running out of time
Maybe you could clarify
By what you meant by sacrifice
I told ya I should speak my mind
I said, Lord!
Give me cocaine
Give me blues
Give me blues and cocaine
Lord! So I can stand up straight
And face Satan like a stone faced killa
Lord!
Give me cocaine
Give me blues
Give me blues and cocaine
Lord! So I can stand up straight
And face Satan like a stone faced killa
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Blues & Cocaine” to utwór pochodzący z wydanego 19 listopada 2021 roku trzeciego albumu studyjnego zespołu Me and That Man. Wydawnictwo zatytułowane „New Man, New Songs, Same Shit, Vol.2” jest następcą i tematyczną kontynuacją albumu „New Man, New Songs, Same Shit, Vol.1” z 2020 roku.
Na temat piosenki „Blues & Cocaine” wypowiedział się sam Darski: „Część utworów [na tym albumie] została przygotowana podczas dedykowanej sesji, część zaczerpnęliśmy z poprzedniej części, i 'Blues & Cocaine’ przypomina czasy [albumu] 'Songs of Love and Death.’ W mojej szufladzie spędził pięć sezonów, a po tym czasie go wyciągnąłem i postanowiłem dać mu szansę na tym albumie.”
W oświadczeniu, wydanym wraz z premierą video do piosenki, lider Me and That Man zdradził: „Blues and Cocaine to chyba najbardziej kontrowersyjny utwór, jaki kiedykolwiek opublikowałem. Uwielbiam tę piosenkę i wideo jej towarzyszące – myślę, że na pewno jest to jeden z najmocniejszych punktów całego albumu. O mały włos utwór nigdy nie ujrzałby światła dziennego. Szczegóły są, szczerze mówiąc, zbyt 'polityczne’ jak na mój gust… a ja jestem tylko błaznem w Trybunale Opinii Publicznej. Mam nadzieję, że podoba wam się fascynujący, gościnny występ Pana Michale’a Gravesa za mikrofonem.”
Mówiąc o całym projekcie „New Man, New Songs, Same Shit”, w rozmowie dla Apple Music, Adam Nergal Darski przyznał: „Nazywam je bliźniaczymi albumami. To dwie strony tej samej monety. Wybór gości do każdej piosenki jest po prostu intuicyjny. Niektóre utwory są bardziej agresywne lub łagodniejsze, więc kieruję się instynktem, a potem docieram do odpowiednich ludzi.”














Komentarze (0)