
Tekst piosenki
[Refren]
Mati to Golem, związany z betonem
Tu ciągle coś płonie albo grubo jest dzielone
Ona nie lubi, ale ze mną zapali
Klub pełen ziomali, łapy kleją się od trawy
Mati to Golem, związany z betonem
Tu ciągle coś płonie albo grubo jest dzielone
Ona nie lubi, ale ze mną zapali
Klub pełen ziomali, łapy kleją się od trawy
[Zwrotka 1]
Miało się nie udać
Tata pytał, czemu wierzę w cuda
A w co miałem wierzyć, w te roboty, prochy?
Bloki, brudne prostytutki, łyse głowy? (Oh)
Każdy wyparł się mnie
Ale patrzę w lustro i nie widzę ku*wy
Nagraj TikTok taniec, potem disco balet
I zawijaj szmalec za swój honor, klaunie
Co to za pytania? (Co?)
Czy wydałem transa?
Pomagamy spełniać tu marzenia ludziom
Przy okazji Ci otworzyć głowę pustą
Pudło – ponoć dwa lata mi grozi, tak czytam
Ej, ej, młody, nie dygaj
[Przejście]
W bloku białym jak ten pier*olony iceberg
Zapomniał o nas Bóg, oby tylko nie na zawsze
Nie wiem, może kiedyś mnie pokocha
Ale póki co jest droga, którą muszę naprostować
[Refren]
Mati to Golem, związany z betonem
Tu ciągle coś płonie albo grubo jest dzielone
Ona nie lubi, ale ze mną zapali
Klub pełen ziomali, łapy kleją się od trawy
Mati to Golem, związany z betonem
Tu ciągle coś płonie albo grubo jest dzielone
Ona nie lubi, ale ze mną zapali
Klub pełen ziomali, łapy kleją się od trawy
[Zwrotka 2]
Nie stanąłeś za mną tu, to nie stój nigdy za mną już
Pełen braci klub, nie chcę przypadkowych głów
Coś pier*olisz, że pijany odje*ałem?
To lepiej wróć do domu, jak Cię przeraża ten balet (amen)
Wszystko mamy na stanie, ej, steryd, leki, czy ćpanie, ej, ej
Sam wybierz, co spierze banię Ci (stop, stop)
To street content, a nie noc w teatrze
Więc nie pier*ol, że zrobiło się niesmacznie
[Refren]
Mati to Golem, związany z betonem
Tu ciągle coś płonie albo grubo jest dzielone
Ona nie lubi, ale ze mną zapali
Klub pełen ziomali, łapy kleją się od trawy
Mati to Golem, związany z betonem
Tu ciągle coś płonie albo grubo jest dzielone
Ona nie lubi, ale ze mną zapali
Klub pełen ziomali, łapy kleją się od trawy
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Wydany 19 maja 2022 roku utwór „Golem” to pierwsza zapowiedź nowego projektu polskiego rapera tworzącego pod aliasem Szpaku, zatytułowanego „Młody Simba mixtape.” Wydawnictwo ukaże się jeszcze w 2022 roku nakładem wytwórni GUGU Label. Krążek będzie następcą wydanego 7 kwietnia 2022 roku drugiego pełnowymiarowego albumu „Dom Dla Zmyślonych Przyjaciół Pana Mateusza.”
W swoim nowym utworze Szpaku między innymi staje w obronie swojego podopiecznego – 27.Fuckdemons, osoby transpłciowej. Artysta ucina wszelkiego rodzaju nieprzychylne komentarze, mówiąc: „(…) Co to za pytania?/ Czy wydałem transa?/ Pomagamy tu spełniać marzenia ludziom/ Przy okazji Ci otworzyć głowę pustą (…)” W ten sposób Artysta uczy słuchaczy akceptacji i świadomego wypowiadania ocen i opinii.
W informacji dotyczącej całego projektu, udostępnionej wraz z premierą „Golema”, czytamy: „Utwór rozpoczyna serię luźnych numerów z klipami, które zakończą się wydaniem fizycznym.”











Komentarze (0)