
Tekst piosenki
[Zwrotka 1: BARANOVSKI]
Chodzę po mieście i myślę czy kiedyś tu wrócę
Myślę na ile chcę zmienić swe tempo a na ile muszę
Jeszcze nigdy nie było tak pięknie
Chociaż wszystko wygląda tak samo
Chciałbym zostać na dłużej by coś jednak we mnie zostało
[Przedrefren: BARANOVSKI]
A może zostało, coś w nas zostało
Nadzieja z którą nam przyszło zasypiać i budzić się rano
Że gdy coś odchodzi lub zmienia swój kurs
Mogę spokojnie odetchnąć i zrobić wróć
[Refren: Zbigniew Wodecki, BARANOVSKI]
Lubię wracać tam gdzie byłem już
Bo chciałbym utrwalać dobre wspomnienia
Pod ten balkon pełen pnących róż
By łatwiej zrozumieć kim jestem teraz
(Rozpoczynam nową podróż tak jak Marty McFly
Chciałbym wrócić do początku, gdzie mój DeLorean?)
[Zwrotka 2: BARANOVSKI]
Znam złote czasy tych znajomych ulic, te dyskusje w parku
Powrót do domu zazwyczaj był długi lecz wiem było warto
Chciałbym marzyć jak dawniеj, coś poczuć naprawdę
Mieć coś na zawsze i żyć bardziej
[Przedrefren: BARANOVSKI]
A możе to samo, Ty masz to samo
Nadzieję z którą Ci przyszło zasypiać budzić się rano
Że gdy coś odchodzi lub zmienia swój kurs
Możesz spokojnie odetchnąć i zrobić wróć
[Refren: Zbigniew Wodecki, BARANOVSKI]
Lubię wracać tam gdzie byłem już
Bo chciałbym utrwalać dobre wspomnienia
Pod ten balkon pełen pnących róż
By łatwiej zrozumieć kim jestem teraz
Lubię wracać tam gdzie byłem już
Bo chciałbym utrwalać dobre wspomnienia
Pod ten balkon pełen pnących róż
By łatwiej zrozumieć kim jestem teraz
[Przejście: Zbigniew Wodecki, BARANOVSKI]
Lubię wracać tam gdzie byłem już
Pod ten balkon pełen pnących róż
Do znajomych drzwi
Pukać myśląc czy
Lubię
Wróć
[Refren: Zbigniew Wodecki, BARANOVSKI]
Lubię wracać tam gdzie byłem już
Bo chciałbym utrwalać dobre wspomnienia
Pod ten balkon pełen pnących róż
By łatwiej zrozumieć kim jestem teraz
Lubię wracać tam gdzie byłem już
Bo chciałbym utrwalać dobre wspomnienia
Pod ten balkon pełen pnących róż
By łatwiej zrozumieć kim jestem teraz
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst piosenki opisuje refleksje i sentymenty artysty, który przechadzając się po mieście, zastanawia się nad tym, czy kiedyś jeszcze tu wróci. Zastanawia się, jak bardzo chce zmienić swój sposób życia i ile z tego jest koniecznością. Mimo że wszystko wydaje się być podobne, wewnętrznie coś się zmienia. Artysta chciałby zatrzymać się na dłużej, aby coś ważnego pozostało w nim.
W refrenie słyszymy wokal Zbigniewa Wodeckiego i BARANOVSKIEGO, którzy opowiadają o miłości do powracania w miejsca, które już odwiedzili. Chcą zatrzymać dobre wspomnienia i zrozumieć, kim są teraz. Tekst zawiera także odniesienia do filmu „Powrót do przyszłości” (Marty McFly i DeLorean), sugerując chęć cofnięcia się do początku.
Druga zwrotka opisuje złote czasy spędzone na ulicach w towarzystwie znajomych i długie dyskusje w parku. Choć powroty do domu były czasochłonne, zawsze były tego warte. Artysta pragnie odzyskać zdolność marzenia i autentycznych emocji, chce mieć coś trwałego i żyć bardziej.











Komentarze (0)