
Tekst piosenki
[Zwrotka 1: Diho]
Znowu mnie nagrali jak rzygałem pod Żabką
Po trzeciej kolejce samo się zwróciło Sapko
Ciągle naje*any, więc nie jeździ nowe auto
Czasem nawet chciałbym, żeby się skończyło saldo
[?], druga dekada w locie
Znowu był krzywy chodnik, to rozje*ałem łokieć
A jak idę do pracy, to piję w robocie
Sąsiedzi mnie nie lubią, bo sikam na ogrodzie
[Bridge: Malik Montana]
Walczyk, to warszawski walczyk, chcesz walczyć
Jak wyjmę trajkotkę, będziesz skakać i tańczyć
Walczyk, to warszawski walczyk, chcesz walczyć
Jak wyjmę trajkotkę, będziesz skakać i tańczyć
[Refren: Malik Montana]
Pięć kul i jedno puste miejsce
Gramy w rosyjską ruletkę
Pięć stów kładę na orfelen
Wschodnia Europa, tutaj pije się wódeczkę
Za tych co nie mogą mokrą wylewam butelkę
Pozdrowienia dla tych, co siedzą w areszcie
Za tych co nie mogą wylewam butelkę
Pozdrowienia dla tych, co siedzą w areszcie
[Zwrotka 2: Josef Bratan]
Świeży wjechał dres, biznes, procent tu od braci
Rosyjska ruletka wybiera fałszywych graczy
Nie ma co pie*dolić, pytanie – kto zapłaci?
Teraz twoja kolej, Bratan dwa razy nie straci
Prawie już pykło, ale wszystko zje*ały psy
Przerwy nie zrobię, wracam do gry
[?]
Głodny, wku*wiony, coś szczeka, pluję mu w ryj (Ha, tfu)
[Refren: Malik Montana]
Pięć kul i jedno puste miejsce
Gramy w rosyjską ruletkę
Pięć stów kładę na orfelen
Wschodnia Europa, tutaj pije się wódeczkę
Za tych co nie mogą wylewam butelkę
Pozdrowienia dla tych, co siedzą w areszcie
Za tych co nie mogą wylewam butelkę
Pozdrowienia dla tych, co siedzą w areszcie
[Zwrotka 3: Kazior]
Jak chcesz zatańczyć, no to warszawski walczyk
Szczeciński paprykarz, kawior lokalny
Ja noszę Versace, nie Wersaczi
Ale ty nosisz podróby, więc nie zczaisz
Pięć kul w bębenku, dwie kule w majtkach
Ona połyka to, taka wariatka
Oczy jak azjatka, bo za dużo spaliła
DNA na pośladkach, kończę, to jest finał
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Udostępniony 11 listopada 2023 roku utwór „Walczyk” to efekt współpracy czwórki raperów będących przedstawicielami wytwórni GM2L: DIHO, Malika Montany, Josefa Bratana oraz Kaziora. Piosenka stanowi zapowiedź wspólnego projektu reprezentantów wytwórni. Zgodnie z zapowiedziami wydawnictwo noszące tytuł „Kartel Mixtape” ukaże się w grudniu 2023 roku.
Piosenka „Walczyk” opowiada o lekkomyślnym i hedonistycznym stylu życia. Teksty opisują artystów podejmujących ryzykowne zachowania, nadmierne picie i brak obawy przed konsekwencjami swoich działań. Utwór ukazuje styl życia charakteryzujący się lekceważeniem konsekwencji i poczuciem koleżeństwa wśród osób żyjących na krawędzi. Odzwierciedla doświadczenia i obserwacje artystów dotyczące szorstkiej i chaotycznej natury życia w Warszawie.
W pierwszej zwrotce Diho opowiada o tym, jak został przyłapany na wymiotowaniu przed sklepem spożywczym i nadmiernym spożyciu alkoholu. Wspomina także o swoim pragnieniu wyczerpania się równowagi finansowej, co może wskazywać na lekceważenie odpowiedzialności i preferowanie życia chwilą. W kolejnych wersach Malik Montana nawiązuje do „Warszawskiego Walczyka”, co jest slangowym określeniem szorstkiego stylu życia w Warszawie. Idea walki i tańca jest metaforyczna i przedstawia pełną adrenaliny i chaotyczną naturę tego stylu życia.
Refren wspomina także o grze w rosyjską ruletkę, co symbolizuje ryzykowne działania i niebezpieczne sytuacje, w jakie angażują się raperzy. Wzmianka o Europie Wschodniej i picie za tych, którzy nie mogą, wskazuje na poczucie koleżeństwa pomiędzy jednostkami, które znalazły się w podobnej sytuacji. W drugiej zwrotce Josef Bratan jeszcze bardziej akcentuje temat niebezpiecznego życia. Opowiada o grze w rosyjską ruletkę i konsekwencjach, jakie grożą tym, którzy dokonują złych wyborów. Raper ukazuje swoją buntowniczą i agresywną postawę.
Kazior kontynuuje wątek lekkomyślności i życia chwilą. Wspomina o walcu warszawskim, wskazując na związek z intensywnym i chaotycznym stylem życia opisywanym w całej piosence. Odniesienia do marek znanych projektantów i podróbek podkreśla materialistyczne nastawienie i wystawny styl życia Rapera.











Komentarze (0)