
Tekst piosenki
[Intro: Zeamsone]
Mówią, mówią
Mmm…
Mówią, co oni tam mówią?
Uuu…
Ze-Ze-Zeams, One to lubią
U, e, uuu
[Refren: Zeamsone, Obi]
Mówią, że mam takie same beaty
Że mam tę samą kurtkę na każdym klipie do płyty, ale chuj w to
(Wszystko moje, to się liczy)
Pokazuję swój dobytek, który Twój raper wypożyczył
Mówią, że co tydzień jestem inny
Ale trudno, obnażam duszę artysty
Mówią: „chuj w to, pokaż jaki jesteś wszystkim
Daj im dużo więcej, niż Cena Ambicji”
[Zwrotka 1: Zeamsone, Obi]
Znowu gadanie, że na planie klipu statyczne ujęcia
Znowu nam szumiał banię, wygrzane po dwóch koncertach
Więc przerwa, nie chcę oberwać, co to za miejsca?
Co to za metka? Do mnie doczepiona, czas ją oderwać
[Przedrefren: Zeamsone & Obi, Zeamsone]
Tyle braw i nie wiem, już czy wolę ciszę sam
Nie mów mi, że tam jest lepiej, mordo, byłem tam
Przez tyle lat, przez tyle-przez tyle lat
Bez tych ich rad, satysfakcję mam z wygranej i że dobrze przeżyłem czas
A mimo to…
[Refren: Zeamsone, Obi]
Mówią, że mam takie same beaty
Że mam tę samą kurtkę na każdym klipie do płyty, ale chuj w to
(Wszystko moje, to się liczy)
Pokazuję swój dobytek, który Twój raper wypożyczył
Mówią, że co tydzień jestem inny
Ale trudno, obnażam duszę artysty
Mówią: „chuj w to, pokaż jaki jesteś wszystkim
Daj im dużo więcej, niż Cena Ambicji”
[Zwrotka 2: Obi, Zeamsone]
Mroczny las, uuu…
Jedziemy stać tam pośród nocnych lamp
Parę obcych dam, ale kim są? Nie wiem sam
Nie wiem, co mówią, może przez to, że siedzę sam
Nie poznaję siebie sam, nie
[Przedrefren: Zeamsone & Obi, Obi]
Tyle braw i nie wiem, już czy wolę ciszę sam
Nie mów mi, że tam jest lepiej, mordo, byłem tam
Byłem tam sam na dole
Boje się, że to moja kolej
[Refren: Zeamsone, Obi]
Mówią, że mam takie same beaty
Że mam tę samą kurtkę na każdym klipie do płyty, ale chuj w to
(Wszystko moje, to się liczy)
Pokazuję swój dobytek, który Twój raper wypożyczył
Mówią, że co tydzień jestem inny
Ale trudno, obnażam duszę artysty
Mówią: „chuj w to, pokaż jaki jesteś wszystkim
Daj im dużo więcej, niż Cena Ambicji”
[Outro: Obi]
No
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Piosenka opowiada o zmagańach artysty z opiniami innych ludzi oraz jego własnym procesem twórczym. W refrenie Zeamsone i Obi wyrażają, że słyszą negatywne komentarze na temat powtarzalności swoich beatów i tego, że noszą te same ubrania w klipach. Pomimo tych uwag, są dumni ze swojego dobytku, którego inni artyści tylko wypożyczają. Artysta podkreśla swoją autentyczność i pragnie pokazać prawdziwego siebie, obnażając swoją duszę przed słuchaczami, niezależnie od tego, jak często zmienia się jego styl.
Pierwsza zwrotka Zeamsone’a nawiązuje do krytyki, jaką otrzymuje za statyczne ujęcia w swoich teledyskach oraz o zmęczeniu po koncertach. Artysta czuje presję otoczenia, ale jednocześnie odczuwa potrzebę odcięcia się od etykiet, które mu przypisano. Zeamsone podkreśla, że przez lata zdobywał doświadczenie i satysfakcję z wygranej, mimo braku wsparcia ze strony innych. To pokazuje, że artysta jest świadomy swojej wartości i drogi, którą przeszedł.
W drugiej zwrotce Obi opisuje swoje odczucia związane z samotnością i zagubieniem. Mówi o nocnych podróżach i towarzystwie obcych osób, które nie przynoszą mu satysfakcji. Refren ponownie podkreśla, że pomimo krytyki, artyści są dumni z tego, co osiągnęli i z tego, że są autentyczni. Chcą przekazać więcej niż tylko swoją twórczość – pragną pokazać prawdziwe emocje i przemyślenia, które kryją się za ich muzyką. Piosenka kończy się refleksją, że mimo trudności i opinii innych, artysta pozostaje wierny sobie i swojej sztuce.











Komentarze (0)